Czy mieszkańcom Bydgoszczy wolno spacerować z transparentami w ręku?

fot. Facebook.com/Obywatele RP Bydgoszcz

Mecenas Michał Bukowiński, Obywatele RP i Komitet Obrony Demokracji w Bydgoszczy wysłali list do komendanta bydgoskiej policji. Pytają, czy zachowanie funkcjonariuszy wobec ludzi, którzy 3 maja demonstrowali przed pomnikiem Kazimierza Wielkiego nie było zastraszaniem z powodu politycznych poglądów

W niedzielę 3 maja w Bydgoszczy odbyło się nieformalne zgromadzenie kilkudziesięciu osób z plakatami „Konstytucja”, w którym uczestniczyli przedstawiciele Obywateli RP i Komitetu Obrony Demokracji.

Zgromadzenie zostało przerwane interwencją policji, która przypadkowo wybrane osoby spisała (bez zachowania obowiązujących procedur), otoczyła kordonem i filmowała. Rejestrującą zachowanie policjantów i protestującą przeciwko bezprawnemu działaniu Renatę Mazurkowską trzech funkcjonariuszy wyniosło w okolice radiowozu.



Mecenas Michał Bukowiński, Obywatele RP i Komitet Obrony Demokracji w Bydgoszczy wystosowali list otwarty do komendanta miejskiego policji. Żądają wyjaśnień w sprawie zachowania policjantów.

W liście pytają m.in., na jakiej podstawie policja uznała zgromadzenie przed pomnikiem 3 maja za nielegalne, kto wydał polecenie legitymowania spacerujących, jaka była faktyczna podstawa ich legitymowania i czy mieszkańcom Bydgoszczy wolno spacerować z transparentami w ręku i czy treść transparentów ma wpływ na działania funkcjonariuszy.

Komendant odmówił ustosunkowania się do listu. Zapowiadane jest złożenie zawiadomienia do prokuratury na przekroczenie uprawnień przez policję oraz interpelacja poselska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *