Piotr Niemczyk dotrzymał obietnicy

Wraz z dopuszczeniem mowy nienawiści do głównego nurtu dyskusji o problemach politycznych i społecznych, zaczęła rosnąć liczba przestępstw, których ofiarami są osoby słabsze: kobiety, dzieci, osoby starsze, niepełnosprawni. Wyraźnie rośnie przemoc domowa i wobec zwierząt

Po dedykowanej Obywatelom RP książce „Szósta rano. Kto puka? Jak ojczyzna Solidarności zamienia się w państwo policyjne” jej autor prawie zniknął z jakiejkolwiek działalności publicznej. Pytany wyjaśniał, że pracuje nad trzema książkami, które miały ukazać się w październiku 2019 roku. Pomimo wątpliwości koleżanek i kolegów obawiających się, że ukończenie trzech książek w ciągu roku jest niemożliwe, okazało się że dotrzymał obietnicy

Tym razem jednak książka, która wśród dwóch innych, wydaje się najważniejsza, czyli „Pogarda…” zadedykowana jest nie Obywatelom, tylko Pawłowi Adamowiczowi i Piotrowi Szczęsnemu.


„Pogarda. Dlaczego rośnie liczba przestępstw z nienawiści w Polsce”, to szczegółowo udokumentowana analiza przestępczości w Polsce, na tle innych państw europejskich (przede wszystkim Wielkiej Brytanii i Węgier) oraz USA. Okazuje się, że we wszystkich tych czterech państwach, wraz z dopuszczeniem mowy nienawiści do głównego nurtu dyskusji o problemach politycznych i społecznych, zaczęła rosnąć nie tylko liczba przestępstw z nienawiści (czyli wymierzonych przeciwko imigrantom, mniejszościom narodowym, osobom LGBT), ale również innych brutalnych przestępstw, których ofiarami są osoby słabsze: kobiety, dzieci, osoby starsze, niepełnosprawni. Wyraźnie rośnie przemoc domowa i wobec zwierząt.

Cytowani w książce Niemczyka kryminolodzy, psychologowie i psychologowie społeczni oraz socjologowie jednoznacznie potwierdzają, że wprowadzenie do mediów i języka polityki mowy nienawiści, powoduje zjawiska takie jak „przenoszenie agresji” czy „spiralę przemocy”. Nienawiść i ksenofobia, coraz bardziej obecna w dyskusjach, przenosi się nie tylko na środowiska dyskryminowane, ale często na zupełnie przypadkowe osoby lub zwierzęta. Jednostki szczególnie podatne na wahania emocjonalne (na przykład kibice) rozładowują swoją frustrację nie tylko na domniemanych przeciwnikach, ale nawet na członkach najbliższej rodziny.

Zarówno Paweł Adamowicz jak i Piotr Szczęsny są właśnie ofiarami „spirali przemocy”. Prezydent Gdańska zginął z ręki zwolnionego z więzienia przestępcy, odpowiadającego wcześniej za przestępstwa o charakterze terroru kryminalnego, który za pośrednictwem mediów czy osób ze swojego otoczenia przesiąknął nienawiścią do większości klasy politycznej, w szczególności do Platformy Obywatelskiej. Z kolei Piotr Szczęsny, najprawdopodobniej nie mógł znieść presji jaką wytwarzała mowa nienawiści, ksenofobia i dyskryminacja, obecna coraz częściej nie tylko w środkach masowego przekazu, ale nawet w dyskusjach przy rodzinnych stołach. To także efekt „przenoszenia nienawiści”. Ludzie którzy nie chcą lub nie mogą tego dłużej znosić, coraz częściej decydują się na próby samobójcze. W 2016 roku policja musiała wprowadzić nową rubrykę w statystykach samobójstw: „samopodpalenie”.

Dużo lżejszą lekturą jest „Krótki kurs szpiegowania” napisany w formie rozmowy z lewicowym publicystą Jasiem Kapelą. To książka napisana „pół żartem, pół serio” o tym jakie metody inwigilacji stosowały i stosują służby specjalne.


Ta specyficzna antologia powieści szpiegowskiej opisuje różne formy inwigilacji (lub jej zapobiegania) na podstawie fragmentów książek byłych szpiegów lub innych osób znających się na rzeczy. Nie należy jej traktować poważnie, jako źródła informacji o tym jak unikać inwigilacji, albo próbować ją stosować wobec swoich przeciwników (skąd inąd niepolecane w ogóle), ale daje ogólny obraz na temat możliwości służb specjalnych w obserwowaniu obywateli czy cudzoziemców.

Zupełnie odmienną na tym tle jest książka „Christine”, na której okładce widnieje nazwisko Vincent V. Severski. Na stronie czwartej tej powieści można się jednak dowiedzieć, że jej współautorem jest Piotr Niemczyk.


To powieść o Krystynie Skarbek, najciekawszej chyba w historii, bohaterce wywiadu polskiego, brytyjskiego i izraelskiego. Porównywanie Krystyny Skarbek vel Christine Granville z Matą Hari wydaje się być skrajną nieuprzejmością wobec polskiej oficer wywiadu. Z książki Severskiego i Niemczyka (odpowiadającego również za stronę dokumentacyjną tej powieści) wynika, że Krystyna Skarbek była w pełni wyszkoloną funkcjonariuszką wywiadu, biorącą udział w operacjach szpiegowskich, mających kluczowe znaczenie dla losów drugiej wojny światowej (między innymi w 1941 roku w Belgradzie, ale również później, o czym już książka nie opowiada – w Kairze).

To także powieść o poświęceniu, patriotyzmie i miłości w czasach najtrudniejszych z możliwych.

Te trzy książki naprawdę istnieją. Można je dostać w księgarniach i w bibliotekach. Chociaż nikt ze znajomych Niemczyka w to nie wierzył, udało mu się dotrzymać obietnicy i wydać trzy książki w ciągu roku. Nie wiadomo jeszcze czy spocznie na laurach, ale powołanie go na eksperta przez Rzecznika Praw Obywatelskich i przewodniczącego jednej z senackich komisji sugeruje, że prawa człowieka i metody służb specjalnych znajdą sią nadal w obszarze jego zainteresowań.

Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *