Stan nienadzwyczajny

Ustawa o zwalczaniu koronawirusa wprowadza właściwie te same ograniczenia dla obywateli i te same uprawnienia dla organów państwa (w tym policji i sił zbrojnych) co ustawy o stanie wyjątkowym i klęski żywiołowej

fot. Pixabay

Prawo i Sprawiedliwość udaje, że rozprzestrzenianie się koronawirusa nie uzasadnia wprowadzenia na terenie Polski któregoś ze stanów nadzwyczajnych. Opozycja, w tym Obywatele RP, domagają się wprowadzenia stanu wyjątkowego lub stanu klęski żywiołowej. Rząd i marszałek Sejmu odmawiają. Tymczasem przepisy ustawy „o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych” praktycznie nie różnią się od ustaw o stanach nadzwyczajnych

Dlaczego władza PiS nie chce przyznać, że znajdujemy się w stanie nadzwyczajnym? Bo zgodnie z art. 228 Konstytucji powinna odwołać wybory prezydenckie.

Czytając starannie przywołaną powyżej ustawę o zwalczaniu koronawirusa, łatwo zauważyć, że jest ona prostą kompilacją ustawy o stanie klęski żywiołowej i ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Wprowadza właściwie te same ograniczenia dla obywateli i te same uprawnienia dla organów państwa (w tym policji i sił zbrojnych) co ustawy o stanie wyjątkowym i klęski żywiołowej.

Niezaliczenie ustawy o COVID-19 do ustaw o stanach nadzwyczajnych wydawałoby się zabiegiem kosmetycznym, gdyby nie to, że nie musi być wprowadzana rozporządzeniem prezydenta lub premiera. Wystarczy, że odpowiednie przepisy wydadzą minister zdrowia i główny inspektor sanitarny. A także to, że nie ma wpływu na wyznaczanie terminu wyborów parlamentarnych, prezydenckich i samorządowych.

Prawa i wolności obywatelskie

Ustawa o koronawirusie bardzo mocno ingeruje w prawa i wolności obywatelskie. Przewiduje możliwość ingerowania w wolności obywatelskie takie jak:
– obowiązek badań lekarskich,
– obowiązek uczestniczenia w kwarantannie (podobnie jak ustawa o stanie wyjątkowym przewiduje możliwość odosobnienia niektórych osób bez zarządzenia czy wyroku sądu) i bardzo podobne do rozwiązań z ustawy o stanie klęski żywiołowej:
– prawo ograniczania korzystania z lokalów i obowiązek ich zabezpieczenia, 
– możliwość wydania nakazu ewakuacji,
– wprowadzenie nakazu lub zakazu przebywania w określonych miejscach, a dla niektórych osób zakaz opuszczania (szczególnie niebezpiecznej, co może grozić ich zdrowiu lub życiu) „strefy zero”,
– upoważnione osoby mogą też wprowadzić nakaz określonego sposobu poruszania się.

Identycznie, jak w stanie wyjątkowym i stanie klęski żywiołowej możliwe jest przejęcie kontroli nad systemem telekomunikacji.

W stanie wyjątkowym można cenzurować programy, kontrolować rozmowy telefoniczne i komunikację mailową, a nawet dopuszczalne jest przejmowanie do depozytu rządowego urządzeń telekomunikacyjnych, nadawczych i nadawczo-odbiorczych. W stanie klęski żywiołowej prawo przewiduje zawieszenie usług pocztowych i ograniczenia w pracy urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych.


W ustawie o koronawirusie nie ma co prawda przewidzianej cenzury i konfiskaty urządzeń, ale nałożony jest obowiązek wysyłania komunikatów do abonentów przez nadawców i operatorów telekomunikacyjnych, co w określonych przypadkach – w związku z innymi przepisami nakładającymi obowiązki komunikacyjne – może oznaczać zdominowanie przez administrację programów informacyjnych wszystkich nadawców.

Reglamentacja

Wszystkie trzy ustawy (o stanie wyjątkowym, klęski żywiołowej i koronawirusie) zakładają konieczność reglamentacji żywności, środków medycznych i innych niezbędnych do życia towarów i usług.

W stanie wyjątkowym prawo dopuszcza wprowadzenie reglamentacji żywności i innego zaopatrzenia, ustalanie cen urzędowych, konieczność uzyskania zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej. W przypadku klęski żywiołowej może obowiązywać reglamentacja zaopatrzenia oraz zakaz podwyższania cen na towary i usługi i wprowadzenie cen urzędowych.

Ustawa o koronawirusie wyszczególnia:
– maksymalne ceny produktów leczniczych, wyrobów medycznych i środków spożywczych,
– ograniczenie zakresów działalności przedsiębiorców,
– reglamentację zaopatrzenia.

Co szczególnie istotne, reglamentacja najważniejszych produktów leczniczych, wyrobów medycznych, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia czy środków ochrony osobistej może oznaczać wydawanie bezpłatne wyłącznie na podstawie numeru PESEL pacjenta. Czy to znaczy, że cudzoziemcy nie posiadający numeru PESEL pozostają zdani wyłącznie na siebie, a zarazem mogą stanowić zagrożenie dla innych osób w przypadku zarażenia?

Policja i siły zbrojne

Wszystkie trzy ustawy przewidują dodatkowe obowiązki dla służb policyjnych i sił zbrojnych.

W stanie wyjątkowym:
– pododdziały zwarte policji mają prawo używania środków przymusu bezpośredniego, a także w razie konieczności, broni palnej,
– możliwe jest użycie oddziałów i pododdziałów sił zbrojnych, które mogą używać środków przymusu bezpośredniego i broni palnej.

W trakcie klęski żywiołowej dopuszczalne jest użycie pododdziałów i oddziałów sił zbrojnych.

W trakcie klęski żywiołowej dopuszczalne jest użycie pododdziałów i oddziałów sił zbrojnych.


Przy epidemii COVID-19 przewidywane jest wykorzystanie żołnierzy do zadań innych niż wynikające z ich specjalności wojskowej. Przy czym możliwość wykorzystania oddziałów i pododdziałów sił zbrojnych jest dopuszczalna także w razie eskalacji zagrożenia. Również minister zdrowia może zlecać  działania policji dotyczące funkcjonowania działań zapobiegawczych. Co ciekawe, także lekarz lub felczer nabywają uprawnień indywidualnych: mogą zlecić zastosowanie środków przymusu bezpośredniego policji wobec osoby niosącej zagrożenie (w tym przypadku z powołaniem się na przepisy ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi).

Zakazane zgromadzenia

W stanie wyjątkowym można zakazać:
– zgromadzeń,
– imprez masowych, artystycznych i rozrywkowych,
– strajków,
– akcji protestacyjnych studentów,
– zakładania i działania stowarzyszeń, partii politycznych, związków zawodowych, ruchów obywatelskich (z wyjątkiem organizowanych przez kościoły i związki wyznaniowe), a zbiórki publiczne mogą odbywać się wyłącznie za zgodą ministra spraw wewnętrznych i administracji.

Bardzo szerokie ograniczenia (również egzekwowane przez administrację i policję) są dopuszczalne w trakcie klęski żywiołowej:
– przedsiębiorcom może grozić zawieszenie działalności gospodarczej, wydanie nakazu lub zakazu prowadzenia określonej działalności gospodarczej, konieczność oddelegowania pracowników do zadań związanych z powstrzymywaniem żywiołu,
– osobom fizycznym, w tym rolnikom można wydać polecenie z dość długiego katalogu:
poddania się badaniom lekarskim, leczeniu, szczepieniom itp.
poddaniu się kwarantannie,
stosowania środków do zwalczania organizmów szkodliwych dla ludzi,
stosowania środków zapewniających ochronę środowiska,
stosowania środków do zwalczania chorób zakaźnych zwierząt,
opuszczenia bądź zabezpieczenia mieszkań,
rozbiórki lub wyburzenia budynków lub ich części,
ewakuacji z określonych miejsc,
nakazu lub zakazu przebywania w określonych miejscach,
zakazu organizowania i uczestniczenia w imprezach masowych,
nakazu lub zakazu określonego sposobu przemieszczania się,
przejęcia nieruchomości lub rzeczy ruchomych,
zakazu strajku,
czy wreszcie ograniczenia zasad bhp.

Praktycznie identyczne, z tymi obowiązującymi w razie klęski żywiołowej ograniczeniami praw, można wprowadzić na podstawie przepisów COVID-19. Dotyczą one hospitalizacji, kwarantanny i obowiązkowego nadzoru epidemiologicznego. Do tego minister zdrowia i główny inspektor sanitarny mają prawo wyznaczania obszarów podjętych szczególnej ochronie (strefa zero, strefa buforowa, strefa zagrożenia, zagrożony obszar i miejsce kwarantanny).

Charakterystyczne, że w przypadku stanów nadzwyczajnych dopuszcza się zawieszenie zajęć w szkołach i na wyższych uczelniach tylko w stanie wyjątkowym możliwe jest wkroczenie na teren szkoły wyższej bez zgody rektora oraz zawieszenie zajęć w szkołach i szkołach wyższych. Prawie identycznie rozwiązania dotyczące oświaty i szkół wyższych obowiązują w przepisach ustawy o koronawirusie – w razie konieczności dopuszczalne jest ograniczenie lub  zawieszenie funkcjonowania jednostek systemu oświaty i szkolnictwa wyższego.


Stany nadzwyczajne mogą być uzasadnieniem do bardzo głębokiej ingerencji administracji rządowej w funkcjonowanie samorządów czy przedsiębiorstw prywatnych, a nawet osób fizycznych. Przy stanie wyjątkowym możliwe jest:

– zawieszenie organów samorządu i wprowadzenie w ich miejsce komisarzy przez premiera na wniosek wojewody,
– nałożenie na obywateli obowiązku posiadania dokumentów, zakazu przebywania w określonych miejscach,
– wprowadzenie zezwoleń na zmianę miejsca pobytu i obowiązek zgłaszania do ewidencji ludności lub policji przyjazdu w określone miejsce a także zakazanie filmowania i fotografowania określonych miejsc,
– przeprowadzanie rozmów ostrzegawczych z obywatelami,
– wstrzymanie wymiany walut,
– ograniczenie transportu wewnętrznego (każdego),
– przejmowanie do depozytu broni palnej i materiałów wybuchowych.

Przy stanie klęski żywiołowej, pomimo że ciężar działań spoczywa w znacznej części na administracji samorządowej, wojewoda może zawiesić organ samorządowy (wójta, burmistrza, prezydenta miasta) lub starostę powiatowego i wyznaczyć pełnomocnika do działania w związku z katastrofą. Przewidywana jest ewentualność ograniczenia lub wstrzymania transportu wewnętrznego. Obywatele mogą być skierowani do wyznaczonych działań lub zobowiązani do określonych zachowań:

– udzielania pierwszej pomocy,
– uczestnictwa w akcjach ratowniczych
– wykonywania określonych prac,
– oddania nieruchomości lub rzeczy ruchomych,
– udostępnienia pomieszczeń osobom ewakuowanym,
– użytkowaniu nieruchomości w określony sposób,
– przechowywania i pilnowania mienia osób poszkodowanych,
– przechowywania i karmienia zwierząt oraz zabezpieczenia roślin i nasion,
– pełnienia wart,
– zabezpieczenia wody pitnej i środków spożywczych i udostępnianie ich na polecenie władz,
– zabezpieczenia dóbr kultury.

Ingerencja w sektor prywatny

Bardzo szczegółowe regulacje, także ingerujące w sektor prywatny (nie tylko służby zdrowia), wprowadza ustawa przeciwko epidemii. Dotyczą one obowiązku świadczenia opieki zdrowotnej, w tym transportu sanitarnego, dla wszystkich placówek ochrony zdrowia wpisanych do wykazu sporządzonego przez dyrektora NFZ w porozumieniu z wojewodą. Dochodzi do tego nałożenie obowiązku na samorządowe placówki opieki zdrowotnej dotyczącego przekształcenia ich w jednostki przeciwdziałające COVID-19.

Szczególne świadczenia mogą stać się obowiązkiem prawie każdej osoby fizycznej lub prawnej. Ustawa przewiduje możliwość wydawania poleceń przez prezesa rady ministrów lub wojewodę przedsiębiorcom (mogących dotyczyć wszystkiego oprócz czynności operacyjno-rozpoznawczych, dochodzeniowo-śledczych i ścigania wykroczeń).

Także Główny Inspektor Sanitarny może wydawać polecenia osobom fizycznym i przedsiębiorcom (głównie w sprawach świadczenia usług zdrowotnych i transportu lotniczego, ale nie tylko).

Z kolei Minister Zdrowia może nakładać obowiązki na producentów i dystrybutorów wyrobów medycznych, produktów leczniczych i środków spożywczych specjalnego przeznaczenia.

Za łamanie regulacji wszystkich trzech ustaw (tych dotyczących stanów nadzwyczajnych wprost, ustawy koronawirusowej na podstawie przepisów innych aktów prawnych) grożą sankcje karne.

Ograniczenie praw obywatelskich

Żadna z ustaw nie odnosi się wprost do kampanii wyborczych, chociaż oczywiste jest, że przewidziany w nich zakaz imprez masowych, ograniczenie możliwości poruszania się, wyznaczanie dodatkowych zadań dla nadawców i operatorów telekomunikacyjnych czy nakładanie dodatkowych obowiązków dla obywateli, ma oczywisty wpływ na możliwość zapoznania się z kandydatami i ich programami.

Wszystkie ustawy de facto pozwalają na ograniczania podstawowych praw obywatelskich, wstrzymanie zajęć w szkołach i uczelniach wyższych i obowiązek wykonywania poleceń przedstawicieli administracji, policji i żołnierzy. Tak naprawdę najpoważniejsze różnice dotyczą przepisów o stosowaniu broni i obowiązku przekazywania jej do depozytów wraz z materiałami wybuchowymi. A także o używaniu broni palnej przez oddziały zwarte.

Nie ma żadnych jasnych powodów dla upierania się, że epidemia koronawirusa nie uzasadnia wprowadzenia któregoś ze stanów nadzwyczajnych. Wręcz przeciwnie konstrukcja specustawy poświęconej wyraźnie tylko temu, żeby nie wprowadzać ustawy o klęsce żywiołowej, świadczy że niezbędne są działania nadzwyczajne. Identyczne z tymi, jakie są niezbędne w stanie wyjątkowym lub w związku z katastrofą naturalną.

Chaos prawny i faktyczny, jaki wprowadza nowa ustawa niczemu nie służy. Chyba tylko temu żeby jeszcze bardziej zaszkodzić polskiej demokracji.

fot. Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *