Wiadomości z pierwszej ręki i drugiej nogi. Powrót do przeszłości

fot. Pixabay

W Izraelu naukowcom udało się wyhodować daktyle sprzed 2 tysięcy lat. W jednej z jaskini w okolicach Masady odkryto nasiona, które pochodziły z czasów Jezusa, po wypłukaniu i zasadzeniu kilka z nich zakwitło

Ministerstwo Zbigniewa Ziobry ma podobne sukcesy. Dzięki waleniu w łeb propagandą i odpowiednim zachętom finansowym, udało się w warunkach laboratoryjnych wyhodować jaskiniowego dzikusa sprzed tysięcy lat. Jest nim niewątpliwe prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki, który posługując się jaskiniową metodą podarł pismo sędziów w obronie Pawła Juszczyszyna. Paweł Juszczyszyn naraził się władzy badając legalność wyboru sędziów do KRS. Na razie wracamy do PRL, ale z taką ekipą u steru i do jaskiń jeszcze zdążymy.

Polak potrafi

Nie od dziś wiadomo, że Polacy mają fantazję. Nasz rodak ubrany w pidżamę i uzbrojony w rogi renifera na głowie, biegał po ulicy jednego z miasteczek w Holandii. Został zatrzymany, gdy w okolicach komisariatu policji usiłował uprawiać seks ze skrzynką na listy. Miłość nie zna granic, a marihuana jest w Holandii legalna. Skrzynka była mała, kolorowa i miała dziurę. Premier Morawiecki apeluje, by Polacy wracali z emigracji do mlekiem i miodem płynącego kraju. Może niektórzy niech nie wracają.

Nie dla metalu

Przykrywka do robienia niezłych interesów, czyli Fundacja Lux Veritatis Tediego Rydzyka, zwanego ojcem chrzestnym polskiego moheru, otrzymała od rządu kolejny prezent w postaci 416 tys. zł. Tym razem pretekstem jest przeprowadzenie kampanii pod nazwą „Bądźmy bezpieczni”. W materiałach informacyjnych związanych z tą kampanią, obok ostrzeżeń o słynnych wyłudzeniach „na wnuczka”, czy o osobach podszywających się pod banki lub inne instytucje, znalazło się ostrzeżenie dotyczące muzyki heavy metalowej. Fundacja straszy swych odbiorców muzyką metalową informując, że to zło wymierzone w Pana Boga. Czekamy teraz kiedy zostaną zakazane horrory, opery i sztuki Szekspira. Roi się w nich przecież od diabłów i złych duchów.

Polatają

MON zakupił od Amerykanów 32 samoloty typu F-35. To najnowocześniejsze samoloty  myśliwskie na świecie. Brzmi dobrze. Gorzej brzmi, że musimy za nie zapłacić 4,6 mld dolarów, a zakup dokonany został bez offsetu, czyli bez dodatkowych kontraktów i inwestycji w polską gospodarkę. Samoloty tego typu startują głównie z lotniskowców. Problem w tym, że polska armia nie ma lotniskowców, a jedynie trzy kajaki. Rząd planuje skasować kilkadziesiąt szpitali, które nie przynoszą dochodu i zakupić lotniskowiec.

fot. Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *