Lektury obowiązkowe: bez przymusu

Czytelnictwo? Być może zniknie bez śladu. Póki istnieje, ślad zostawia. Bezcenny. Czy świat przeżyje bez czytających ludzi? Z pewnością. Są książki, w których da się o tym poczytać.

Ktoś nam każe czytać i o tym nie wiemy

Decyduje również, co czytamy. Nie robi tego zły belfer z trzcinką w ręku z dawnych czasów, choć nowi rządowi szefowie od edukacji być może spróbują wrócić do tych czasów. Może nawet wspomoże ich cenzura. O wiele sprytniej i skuteczniej robią to jednak rozmaite Cambridge Analityca. Działanie na rzecz rozumu zawsze potrzebowało mecenasów. Rynek ich nie zastąpi. Ty możesz. Zostań mecenasem.
Wesprzyj nas

Lektury obowiązkowe: bez przymusu

Być jak Tytus

Pożegnanie z Papcio Chmielem twórcą kultowej serii komiksów Tytus Romek i A’Tomek nie może być na smutno

To były komiksy, które rozbudzały wyobraźnię lepiej niż czarterowe loty do Dubaju. Któż nie chciał mieć kopalni zegarków na Dzikim Zachodzie, wskakiwać do filmu, przenosić się w czasie czy latać fruwającą wanną do Londynu? Solidna dawka abstrakcyjnego humoru w uroczo siermiężnym kraju i klasycznie paździerzowym systemie. To się musiało skończyć wyznawcami i kultem.

Nie wzbudzali naszej sympatii ani Romek, ani A’Tomek. Jeden przemądrzały egoista, drugi lizus. Z trójki bohaterów komiksu najfajniejszy był Tytus. Zawsze gotowy na przygodę i wyzwania.

Choć jeden dzień w tygodniu postaraj się być jak Tytus. Niezależny, odważny, dowcipny, mający zawsze własne zdanie, skłonny do zabawy, autoironiczny i lekko sceptyczny do procesu „uczłowieczenia”.

 Jeśli raz w tygodniu będziesz jak Tytus. Wyjdziesz na ludzi. A Papcio Chmiel będzie z Ciebie dumny.

fot. Facebook/Krzysztof Skiba


  • Henryk Jerzy Chmielewski (Papcio Chmiel), grafik, rysownik i publicysta, nestor i mistrz polskich twórców komiksów, autor komiksu „Tytus, Romek i A’Tomek” zmarł w nocy z 21 na 22 stycznia w Warszawie. Miał 97 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poprzednie lektury obowiązkowe

Czytamy w internecie

Według Google Trends - raczej nagłówki i tytuły poszukiwanych filmów. Zestawienie częstości wyszukiwania słów: "gazeta", "tv", "Google" oraz "YouTube"...

Wspieraj obywatelski projekt medialny

Przynajmniej próbujemy...
Wesprzyj nas