Szaleństwo Krzysztofa Skiby

Muzyk, performer, kpiarz...

Szaleństwo Krzysztofa Skiby

Coś kojarzę


Dawno temu swatki kojarzyły pary. Dziś kojarzą ludzi portale towarzyskie. Student na egzaminie czasem coś kojarzy, a czasem nie. Widzowie TVP zwykle nie kojarzą niczego i trzeba im łopatą do głowy kłaść propagandę, aby nie skojarzyli, że są nabijani w butelkę

Są osoby, które się dobrze kojarzą i takie które kojarzą się fatalnie. Te, które kojarzą się bardzo źle, zwykle ostatnio awansują. Dziś, gdy czytamy o awansach i katapultowaniu na wysokie stanowiska, dowiadujemy się, że pan X, czy pan Y kojarzony jest albo z prezesem Kaczyńskim, lub z premierem Morawieckim, bywa, że z prokuratorem Ziobro, czy ministrem Gowinem. Może jestem naiwny, ale jak ktoś awansuje na zaszczytne miejsce, to wydaje mi się, że powinien być kojarzony z jakimiś osiągnięciami. Z wiedzą, doświadczeniem, kompetencją, a nie tylko z politykiem, pod którego jest podklejony.

Sportowcy np. Robert Lewandowski kojarzony jest z sukcesami, takimi jak uznanie go za najlepszego piłkarza na świecie. Skoczek Adam Małysz kojarzony jest z licznymi wygranymi zawodami i medalami, tenisistka Iga Świątek z wygraniem arcyważnego turnieju French Open.


PRZECZYTAJ TAKŻE: Skiba: – TVP przegrywa po raz drugi


A z czym kojarzona jest armia przydupasów, którą władza pompuje na strategiczne i tłuste posady? Czy jest tam choć kilku, którzy osiągnęli coś w życiu oprócz mistrzostwa w nurkowaniu bez mydła w wiadome miejsce?

Owszem, wśród ludzi popierających władzę, nie brakuje i takich z naukowymi tytułami. Odnoszę jednak wrażenie, że po za kilkoma wyjątkami, stanowią oni rodzaj ozdoby i dekoracji. Kadry partyjne, to na ogół średniacy, ślepo oddani wodzowi. Obowiązkowo bez własnego zdania i bez zahamowań.

PiS obsadzając tysiące stanowisk własnymi rodzinami i ludźmi, znanymi tylko z tego, że są posłuszni, zbudował nam państwo będące królestwem niekompetencji i indolencji. Z miernot i potakiwaczy nie da się stworzyć ani sprawnego państwa, ani rozwiniętej demokracji.


ZOBACZ TAKŻE: Wolne Sądy i przyjaciele życzą Wesołych Świąt [WIDEO]


I dziś, gdy jako kraj stoimy w obliczu dramatu pandemii, zapaści gospodarczej i kryzysu na niewyobrażalną skalę, to państwo oparte na znajomkach i kojarzeniu z panem Prezesem, przestaje po prostu działać. Skrzypi, jak stary tramwaj na zakręcie. Telepie się, jak dziurawy beczkowóz. Państwo PiS sprawnie działa jedynie na odcinku propagandy i mydlenia oczu. Na pozostałych odcinkach leży plackiem.

Widać to przy okazji wariactw z kwarantanną narodową, idiotycznych rozporządzeń z sylwestrem, nielogicznych zakazów, sprzecznych komunikatów i chaosu w każdej praktycznie dziedzinie. Do kiwania przeciwników pokrętne taktyki Kaczyńskiego okazywały się dobre, ale do zarządzania kryzysową sytuacją zdają się kompletnie do niczego. W czas pandemii ta hałastra znajomków zarządza Polską jak pijany kot Prezesa na łyżwach.

W prezentowane statystyki zakażeń i zgonów już nikt nie wierzy. Państwo PiS przegrywa na wszystkich frontach, ale wali w bębny i codziennie ogłasza zwycięstwo.

Chyba już wszyscy kojarzymy, że gdy PiS padnie, to Polskę trzeba będzie zbudować od nowa. O ile się uda, bez partyjnych kluczy, które dzwonią nam w kieszeniach, jak portmonetka Rydzyka na widok starszej pani.

fot. Wikipedia

Niech nie ulecą poprzednie Krzysztofa Skiby

PiS

Miś się nie kończy

Baczny obserwator już dawno mógł dojść do wniosku, że obecna rzeczywistość przypomina plan zdjęciowy filmu Miś, kultowej

Czytaj »

Generalnie jest słabo

Według Google Trends Chopen i Skiba są w kłopotach...

Skoro jest aż tak paskudnie

To może chociaż
Wesprzeć Obywateli.News, co?