Daliśmy się wmanewrować w praktykę niekonstytucyjnych działań

fot. Katarzyna Pierzchała

Członek partii Porozumienie, Adam Bielan, twierdzi (powielając dość bezmyślnie narrację zjednoczonej prawicy), że to dzięki Jarosławowi Gowinowi (liderowi jego partii), obstrukcji Senatu i samorządom nie mogły się odbyć wybory w konstytucyjnym terminie. Celem była zmiana przez PO kandydata na prezydenta

Wszyscy już pomału zapominają, że wybory zapowiadane na 10 maja nie mogły odbyć się w konstytucyjnym terminie między innymi z tego powodu, że były niekonstytucyjne! Wszystkie inne terminy do końca kadencji obecnego prezydenta również będą miały dokładnie taką samą wadę prawną.

PiS naruszyło orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, które mówi, że zmiany w Kodeksie Wyborczym można wprowadzać na minimum 6 miesięcy przed wyborami.


PRZECZYTAJ TAKŻE: Kasprzak: – Nie ma analogii pomiędzy wyborami 28 czerwca 2020, a tymi historycznymi z 1989 roku


Tak oto daliśmy się wmanewrować w praktykę niekonstytucyjnych działań Zjednoczonej Prawicy i liczymy na to, że wybory nie będą w żaden inny sposób fałszowane, co biorąc pod uwagę praktykę działań obozu władzy wydaje się, niestety, pewną naiwnością…

A kolejne zasady wolnych, powszechnych wyborów, np. przy rejestracji kandydatów na prezydenta są już w tej chwili złamane!

fot. Katarzyna Pierzchała

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *