Obywatele RP apelują do Trzaskowskiego, by zrezygnował z członkostwa w PO

Nie zmarnujmy szansy na zbudowanie naszej politycznej wspólnoty narodowej

Rafał Trzaskowski przed debatą w TVP, fot. Katarzyna Pierzchała

Obywatele RP gratulując wyniku Rafałowi Trzaskowskiemu zwracają się do niego z apelem o rezygnację z członkostwa w swojej partii, rozpoczęcie rzetelnej debaty o przyszłości polskiej demokracji i złożenie jasnej deklaracji zbudowania pluralistycznej kancelarii prezydenckiej

Jesteśmy zwolennikami Pańskiej wygranej, nie wygranej dotychczasowego rezydenta pałacu namiestnikowskiego. Dlatego, pozwalamy sobie tym zaapelować do Pana oraz do pańskiego sztabu wyborczego – piszę w liście do Trzaskowskiego. – Prosimy nie zmarnować potencjału optymizmu, który wzbudził Pan w wielu milionach współobywatelek i współobywateli – apelują.

List Obywateli RP do Rafała Trzaskowskiego


Szanowny Panie Prezydencie,

Gratulujemy przejścia do drugiej tury w plebiscycie. Celowo używamy właśnie tego określenia na wczorajsze wydarzenie, bo mamy nadzieję, że podobnie jak my i wiele obywatelek i obywateli Polski, zdaje Pan sobie doskonale sprawę z faktu, iż jesteśmy w trakcie plebiscytu, nie w trakcie prawdziwych wyborów.

Przed nami druga runda plebiscytu. Z oczywistych powodów, bez względu na naszą ocenę samego wydarzenia, jego prawnych i konstytucyjnych podstaw, jego formalnych, politycznych i faktycznych konsekwencji dla przyszłej demokracji w naszym wspólnym kraju, jesteśmy zwolennikami Pańskiej wygranej, nie wygranej dotychczasowego rezydenta pałacu namiestnikowskiego.

Dlatego, pozwalamy sobie tym listem zaapelować do Pana oraz do Pańskiego sztabu wyborczego.


PRZECZYTAJ TAKŻE: Jeden pomnik to słaby wynik. Czy ktoś ma odwagę zapytać, dlaczego?


Deklaruje Pan, że będzie (chce być) Prezydentem wszystkich Polaków. Nie dość na tym, Pani Marta Lempart, w swym liście opublikowanym w „Gazecie Wyborczej” w dniu 26 czerwca 2020 roku napisała: „To, co umyka zarówno Platformie, jak i większości szanownych komentatorów, to fakt, że Rafał Trzaskowski już dawno przestał być kandydatem tylko Platformy Obywatelskiej, a stał się kandydatem — po prostu — bardzo wielu obywatelek i obywateli. Widzi to i czerwoną mgłę przed oczami ma Jarosław Kaczyński, który kandydatem obywatelskim nigdy nie był i nie będzie”.

Nie zmarnujmy tego, niech nie zmarnuje tego Pan i Pański sztab wyborczy. Prosimy nie zmarnować potencjału optymizmu, który wzbudził Pan w wielu milionach współobywatelek i współobywateli, które wzbudził Pan, Pańska osoba, podkreślamy, nie Pańska partia.

Dzisiaj w Polsce trzeba działać na rzecz patrii, nie partii.

Dlatego apelujemy do Pana, aby już dziś zrezygnował Pan z członkostwa w swojej partii, z wszystkich funkcji, jakie w niej Pan sprawuje. Niech Polacy, wszyscy Polacy, zobaczą, że potrafi się Pan wznieść ponad partyjne, partykularne interesy, że potrafi Pan zaryzykować swą partyjną przyszłość w imię przyszłości Polski. To się opłaci nam wszystkim, bez względu na ostateczny wynik plebiscytu, którego dzisiaj przewidzieć nie jest w stanie nikt.


Apelujemy także zarówno do Pana, jak i do Pańskiego sztabu wyborczego — o rozpoczęcie rzetelnej debaty o przyszłości polskiej demokracji już dziś — z udziałem co najmniej wszystkich  demokratycznych uczestników plebiscytu — wspólnotę i pluralizm od czegoś trzeba zacząć budować. Spór, różnorodność przekonań i cywilizowany sposób ich konfrontacji to esencja demokracji. Poza tym dla przezwyciężenia zapaści naszego wspólnego państwa potrzebny jest udział wszystkich wyznających choć zbliżone, prodemokratyczne przekonania. Oni wszyscy mają swoje racje, i niejednokrotnie bardzo dobre pomysły — nie wolno ich a priori odrzucać. I znowu, będzie to korzystne dla nas wszystkich, dla przyszłości polskiej demokracji bez względu na ostateczny wynik plebiscytu. Nie zmarnujmy po raz kolejny szans, które przed nami stają, jako społeczeństwem. Nie wolno nam tego robić ze względu na przyszłość nas wszystkich.

I na koniec, w oczywisty sposób nawiązując do przedstawionych powyżej racji, apelujemy, aby już dziś złożył Pan jasną deklarację zbudowania pluralistycznej kancelarii prezydenckiej, jeśli plebiscyt Pan wygra, nasi wspólni przeciwnicy nie zakwestionują Pańskiej wygranej i nie będą działać przeciwko objęciu przez Pana najwyższego urzędu w Polsce. Byłby to jasny sygnał dla wszystkich, że rzeczywiście chce Pan być prezydentem wszystkich Polek i Polaków, że patria jest dla Pana ważniejsza niż partia.

Wszystkie trzy nasze postulaty winny być w jasny sposób, w dzisiejszej naszej sytuacji politycznej — zarówno dla Pana, jak i dla Pańskiego sztabu wyborczego oczywiste. To, że ten apel do Pana kierujemy, świadczy jednak o pewnej dozie nieufności z naszej strony. Nie bez podstaw tę nieufność pozwalamy sobie wyrazić. Wybory „ostatniej szansy” przeżywaliśmy ostatnio trzykrotnie — wszystkie przegraliśmy, aż dotarliśmy do miejsca, gdzie wybory zastąpione zostały plebiscytem.

Apelujemy — nie zmarnujmy szansy, która przed Panem stoi. Szansy nie tylko na zamieszkanie w pałacu, ale przede wszystkim ogromnej szansy na zbudowanie naszej politycznej wspólnoty narodowej, szansy na nową polską liberalną demokrację.

Wiemy o tym, że może się to 12 lipca nie udać, ale po tym dniu świat będzie trwał nadal i naszym wspólnym obowiązkiem pozostanie dbać, aby był lepszy, bardziej wspólny i bardziej demokratyczny.

Z poważaniem,

Ruch Obywatele RP

Warszawa, 29 czerwca 2020 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *