Szaleństwo Krzysztofa Skiby

Muzyk, performer, kpiarz...

Szaleństwo Krzysztofa Skiby

Śpiąca królewna

Jarosław Kaczyński ponownie ruszył w trasę ze swoim programem komediowym. Tym razem odwiedził miejscowości bezpieczne i sprawdzone, w których poparcie dla PiS sięga trzeciego piętra

Obyło się więc bez większych protestów i trudnych pytań. Niestety pojawił się inny problem. Komik Kaczyński jest w kiepskiej formie i ciągle powtarza te same, stare dowcipy. Publiczność w Nowym Targu walczyła na jego spotkaniu z napadami narkolepsji. Nawet ludzie mający kłopoty ze snem, po serii żartów Jarosława, śpią jak susły. Krąży opinia, że w drzemki wpadają nawet najbardziej zagorzali zwolennicy PiS. Niektórzy nawet śpią na stojąco i to po pierwszych kilku zdaniach.

Niestety nie pomagają już ani zapałki masowo wkładane publice w oczy, ani mocne nagłośnienie. Pojawił się odważny pomysł, aby fanom Jarosława podawać przed występami amfetaminę w herbacie. W tym celu organizatorzy skontaktowali się z przedstawicielami klubów kibica. Ostatecznie po kilku próbach zarzucono ten pomysł w obawie, że wiekowa publiczność wykituje, bo nie wytrzyma takiego wzrostu napięcia i energii.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Patridioci

Są też inne pomysły, aby ludzie nie drzemali na wystąpieniach Jarosława. Przewiduje się małe przerwy w których atrakcyjne tancerki będą wykonywać tańce narodowe takie jak Polonez czy Kujawiak, a gwiazda show, czyli Jarosław ma być ubrany w staropolską czapkę z dzwonkami, aby budziła śpiących.

Jednocześnie Polski Instytut Badań Nad Snem zgłosił się do organizatorów trasy komediowej prezesa PiS, aby zamówić kilka jego wystąpień dla swoich pacjentów mających zaburzenia snu. Pierwsze próby w Nowym Targu i Nowym Sączu, okazały się na tyle interesujące, że mogą okazać się skuteczne w zwalczaniu problemów z zasypianiem. Rozmowy na ten temat trwają.

To nie koniec kłopotów z trasą Geniusza Myśli Politycznej. Organizatorzy wpadli w panikę, gdy okazało się, że sam Jarosław zasypia na własnych wystąpieniach. Do tej pory chrapał jedynie w Sejmie i podczas konferencji prasowych ministra Błaszczaka. Teraz zdarza mu się chrapać głośniej od publiczności na własnym programie.

I kto wie, czy takie wspólne chrapanie podczas imprez Jarosława nie jest najlepszym rozwiązaniem. Zarówno Jarosław jak i publiczność pochrapią sobie wspólnie w ładnej sali, a taka miła drzemka łączy bardziej niż gadanie bez sensu. Wszak to nie pierwsi i nie ostatni, co tak ładnie Polskę przespali.

O autorze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Niech nie ulecą poprzednie myśli Krzysztofa Skiby

Ordo Jurni w akcji

Grupa kabaretowa Ordo Jurni powraca z nowymi pomysłami. Ich aktualny program rozrywkowy dla Polski przewiduje krucjatę

Czytaj »

Przykrywki

Są policjanci pracujący pod przykrywką, czyli tacy, którzy np. udając gangsterów – wstępują do organizacji przestępczych, aby rozpracowywać je od środka. To niewielki

Czytaj »

Zaliczyć zgon

To nie jest takie proste jak się wydaje. Wielu zalicza zgon na imprezie, co znaczy tyle, że upiją się jak

Czytaj »

Generalnie jest słabo

Według Google Trends Chopen i Skiba są w kłopotach...

Skoro jest aż tak paskudnie

To może chociaż
Wesprzeć Obywateli.News, co?