Coś się zmieniło

W mediach obok siebie dwa komunikaty policji. Pierwszy – o pielgrzymce motocyklistów na Jasną Górę, w którym policja tłumaczy, że nie mogła interweniować, bo zmotoryzowanych było 10 tysięcy, a to na interwencję za dużo. Drugi – o tym, że po raz kolejny zatrzymano podczas ulicznej manifestacji Babcię Kasię

Babcia Kasia była jedna i nie przestrzegała obostrzeń epidemiologicznych, zaś policjantów dziesięciu, czyli w sam raz.

Ciekawe przy tym, że do tej pory to motocykliści zagrażali na ulicach, a babcie pielgrzymowały na Jasną Górę.

Coś się zmieniło.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Starsze opinie, komentarze, listy

Patologia

Oglądając któryś z meczów polskiej Ekstraklasy (wiem, że to bywa na granicy masochizmu) zwróciłem uwagę na wielki transparent „Patologia…” i tu chyba

Czytaj więcej »

Mina pod Bakanowem

651 postępowań karnych wobec podejrzanych o zdrady funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa państwa i pracowników wymiaru sprawiedliwości, to nie dowód porażki

Czytaj więcej »

Czy HIT to kit?

Znakiem rozpoznawczym Obywateli RP jest podejmowanie działań, które innym wydają się niemożliwe, jednak mają realną szanse

Czytaj więcej »
Pakt Senacki

Obywatele RP o pakcie wyborców

„Pakt Senacki” w 2019 roku nie był w istocie rzeczywistym paktem, był co najwyżej „paktem o nieagresji”. Był dyktatem narzuconym nam przez liderów trzech partii, które podzieliły między sobą strefy wpływów. (…) „Pakt Senacki” w 2019 roku nie był w istocie rzeczywistym paktem, był co najwyżej „paktem o nieagresji”. Był dyktatem narzuconym nam przez liderów trzech partii, które podzieliły między sobą strefy wpływów.

Czytaj więcej »