Społeczne protesty: relacje, zapowiedzi, oceny

Protesty od wewnątrz - to ważne, by ich uczestnicy, osoby organizujące, znające "kuchnię", wyzwania i zagrożenia, miały szansę mówić własnym głosem.

Buduj z nami media

O demokrację trzeba dziś walczyć nie tylko na ulicach. Ważny jest obywatelski głos i opinia publiczna. Którą słyszą i z którą muszą się liczyć politycy. Nie tylko rządzący - również ci, którzy w opozycji pretendują do miana naszych przedstawicieli. "Dorosła polityka" lub polityka "zawodowa" to często PR, pustosłowie lub zwykłe kłamstwa. Media są niezbędnym składnikiem obywatelskiego społeczeństwa. Bez nich nasze wysiłki są często daremne. Jeśli chcesz wspierać demokratyczny projekt w Polsce, masz szansę zrobić to również tu.
Wesprzyj nas

Społeczne protesty: relacje, zapowiedzi, oceny

Europa wolna od futer. Odsyłamy je do historii

Wreszcie możemy odesłać hodowlę zwierząt futerkowych do historii! Petycję w tej sprawie podpisało już ponad 99 tysięcy osób. Kampanię antyfutrzarską prowadzi Europejska Inicjatywa Obywatelska Fur Free Europe (Europa wolna od futer)

Hodowla zwierząt futerkowych jest z okrutna i jest powszechnie odrzucana przez obywateli Unii Europejskiej. Żadne zwierzę nie powinno żyć w klatce – przetrzymywanie dzikich zwierząt w klatkach można zdefiniować jedynie jako okrucieństwo. Hodowla i zabijanie zwierząt wyłącznie w celu pozyskania ich futra są nie do przyjęcia – czytamy na stronie kampanii.

Zwierzęta na fermach futrzarskich żyją w ciągłym zamknięciu, w ciasnych klatkach. Cierpią z powodu braku odpowiedniej opieki, samookaleczeń, zainfekowanych ran, kanibalizmu. Hodowla zwierząt na futra wiąże się z brakiem zapewnienia im nawet minimalnego dobrostanu.

Europejska Inicjatywa Obywatelska „Fur Free Europe” (Europa wolna od futer) wzywa więc Unię Europejską do:
• wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt na futra
• zakazu wprowadzania produktów z futer zwierzęcych na rynek europejski

Podpisz petycję Odsyłamy futra do historii

Trzymanie zwierząt w ciasnych klatkach i zabijanie ze względu na ich piękne futra, nie może być już dłużej legalne – piszą organizatorzy kampanii. – Ponad to fermy futrzarskie stanowią zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt. Podczas pandemii COVID-19 setki ferm norek zostały dotknięte epidemią wirusa, a nowe warianty SARS-CoV-2 zostały przeniesione ze zwierząt na ludzi.

Hodowla zwierząt futerkowych ma również znaczący wpływ na środowisko i stanowi poważne zagrożenie dla rodzimej bioróżnorodności. Liczne ucieczki norek amerykańskich z ferm spowodowały, że jest ona obecnie szeroko rozpowszechniona w całej UE i wywarła negatywny wpływ na dziką przyrodę w Europie, wypierając np. rodzimą norkę europejską. Ponadto obróbka i farbowanie futer wymagają użycia toksycznych chemikaliów. Pod względem zanieczyszczenia gleby metalami toksycznymi, wyprawianie i farbowanie futer znajduje się w pierwszej piątce branż o najwyższej intensywności zanieczyszczenia.


Organizatorzy kampanii podkreślają, że nadszedł czas na Europę wolną od futer, bo w Unii Europejskiej aktualnie istnieje bezprecedensowa okazja na taki zakaz:

• przemysł futrzarski stoi w obliczu kryzysu ekonomicznego oraz zdrowotnego zwierząt z powodu pandemii COVID-19,
• 12 krajów UE wezwało Komisję Europejską do zbadania możliwości wprowadzenia stałego zakazu hodowli zwierząt futerkowych na terenie UE i przedstawienia wniosku ustawodawczego, który pozwoli osiągnąć ten cel,
• Komisja Europejska dokonuje obecnie przeglądu przepisów UE dotyczących dobrostanu zwierząt. Stwarza to okazję do wprowadzenia zakazu zarówno produkcji, jak i handlu futrami,
• Setki marek modowych pozbyły się futer, odpowiadając na etyczne wymagania swoich klientów.

Jeżeli zebranych zostanie milion ważnych podpisów, Komisja Europejska będzie zobowiązana do odpowiedzi i podjęcia działania.

Europa wolna od futer! Podpisz TUTAJ.

Europejska Inicjatywa Obywatelska to sposób, w jaki obywatele Unii Europejskiej mogą kształtować swoją przyszłość, wzywając Komisję Europejską do zaproponowania nowego prawa.

Poprzednio o protestach

Rozumiesz coś z tego?

Porównaj dane z Google Trends - częstość wyszukiwania haseł "Aborcja", "Kościół", "Religia" i "Dieta". Różnice między kościołem i religią są zrozumiałe, ale dla osób uczestniczących w protestach kobiet protestów ten wykres jest kolejną "chwilą prawdy".

Bojkot Orlenu?

Byłby zasłużony, to jasne. Zwłaszcza po przejęciu przez Orlen niezależnych dotąd mediów. Wraz z nimi Orlen kupił bazę danych czytelników i użytkowników mediów. Prezent dla PiS i propagandy z wykorzystaniem możliwości Internetu. Tyle, że bojkot konsumencki rzadko bywa skuteczny na świecie - w Polsce nigdy. Wystarczyłoby jednak, gdyby co 10 z 10 milionów wyborców opozycji zechciał co miesiąc przekazać równowartość litra benzyny, a stworzylibyśmy fundusz, który odwróciłby szanse w naszej walce. Jedna taka wpłata w roku - bylibyśmy w innej rzeczywistości.
Wesprzyj nas