Komentarz dnia: zatrzymaj się w biegu

Medialne "jedynki" - tematy z nagłówków gazet - znikają w zapomnieniu w ciągu dnia. Nikt nie kontynuuje wątków, nie pamięta o sprawach rozgrzewających emocje jeszcze wczoraj. Nie ma dyskusji, refleksji, szans utrzymania rwących się wątków. Glupiejemy. Po obu stronach polskiej politycznej wojny. Tu przynajmniej możesz się cofnąć. Zatrzymać przez chwilę i przeczytać, o czym nie przeczytasz gdzie indziej.

Kup abonament na demokrację

Jest wart co najmniej tyle, ile abonament Netflixa. Albo karnet na siłownię. Obywatele RP i powołana przez nich redakcja Obywatele.News usiłują tu stworzyć ni mniej ni więcej tylko społeczne medium publiczne. Nie tylko dlatego, że PiS przejął TVP, Polskie Radio i kontynuuje ofensywę. Również dlatego, że świat wariuje i bez tego. Media społecznościowe w rękach prywatnych korporacji kształtują naszą wiedzę, gusta, nawet wartości. Nie tylko polityka, również po prostu cywilizacja potrzebuje zerwać z obłędnym tempem narzuconym przez świat komercji, z interesami korporacji i dziczejącej polityki. Pomóż nam w budowie obywatelskiej telewizji publicznej.
Wesprzyj nas

Komentarz dnia: zatrzymaj się w biegu

Faszyzm w Polsce to również Wasza zasługa

Bronisław Komorowski mówi, że władza oddała Marsz Nieodległości faszystom. Bardzo przy tym ubolewa, że rządzący nie mają wyobraźni, ani siły, by wziąć w karby środowiska faszystowskie

Nieróbstwo to rzeczywiście paskudna cecha. Tyle, że rzeczywistość nie sparszywiała z dnia na dzień 25 października 2015r. To był proces gnicia polskiej polityki przez całe lata. Również przez osiem lat rządów poprzedników PiS. Różnica była jedna, polska policja jeszcze nie była na smyczy polityków i nie starała się faszystów chronić.

Żeby nie było, że się czepiam, przypomnę za Wikipedią, jak to było za prezydentury pana Komorowskiego na owych marszach:

2010 r. – „Podczas marszu zatrzymano grupę osób oskarżoną o napaść na policjantów. Był w niej między innymi blokujący marsz Robert Biedroń i wielu członków Marszu Niepodległości”.

2011 r. – „…Na placu Konstytucji, gdzie zbierali się uczestnicy marszu, część zgromadzonych osób napierała na kordon policji. Policja użyła gazu i armatek wodnych, na co demonstranci odpowiedzieli kamieniami i petardami. Na placu Na Rozdrożu podpalono samochód transmisyjny stacji telewizyjnej TVN24 i próbowano go przewrócić. W różnych miejscach miasta podczas zajść miały też miejsce ataki na dziennikarzy przez zamaskowanych sprawców…”

PRZECZYTAJ TAKŻE: Obywatele RP poturbowani 11 listopada. Oświadczenie

2012 r. – „…Do pierwszych starć doszło już po przejściu kilkuset metrów. Na ulicy Marszałkowskiej grupa stojących na przodzie marszu zamaskowanych chuliganów odłączyła się od reszty uczestników i obrzucała racami, petardami oraz koszami kordon policji chroniący demonstrację. Funkcjonariusze zabezpieczający marsz odpowiedzieli użyciem gazu pieprzowego i broni gładkolufowej. Po starciach które wywiązało się między policją a uczestnikami marszu na komisariaty doprowadzono 176 osób, spośród których zarzuty postawiono 7 osobom (czynna napaść na funkcjonariuszy)…”

2013 r. – „…Podczas Marszu doszło do incydentów poza ustaloną trasą jego przebiegu. Było to spalenie instalacji artystycznej „Tęcza” na placu Zbawiciela, atak uczestników marszu na teren squatu Przychodnia oraz wywołanie zamieszek pod ambasadą Rosji. (…) W maju 2014 Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia umorzył sprawę w sprawie podpalenia budki przy ambasadzie Rosji, nie składając aktu oskarżenia przeciwko jednemu z uczestników Marszu Niepodległości (osobie pierwotnie zatrzymanej i oskarżonej o ten czyn…”



2014 r. – „…Podczas pochodu z marszu wyłoniła się kilkusetosobowa grupa agresywnych osób. Chuligani zaatakowali Straż Marszu na czele pochodu, a później, na rondzie Waszyngtona starli się z policją. Na komendę doprowadzono ponad 275 osób. W zamieszkach zostało rannych 51 policjantów oraz 24 osoby cywilne…”

Tak, że tak..  panie Komorowski. Klejenie kotylionów ani zblatowanie z biskupami i KK – który pod okiem kolejnych rządów, de facto przez trzydziestolecie wyhodował całe pokolenie ksenofobów i nacjonalistów – nie wystarczyło. Faszyzm w Polsce to również pańska i pańskich politycznych kolegów zasługa.

fot. Johnbob & Sophie Press

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Starsze komentarze dnia

Gazeta Wyborcza

Jak uratować Gazetę Wyborczą?

Konflikt pomiędzy Zarządem Agory, a Gazety Wyborczej sięgnął zenitu. Pojawiło się wiele wyrazów oburzenia i współczucia, ale też

Czytaj »
inflacja

Polska w ruinie

Inflacja producencka (PPI), czyli taka, z którą muszą się borykać krajowe firmy, urosła do 11,8 proc., bijąc

Czytaj »
Obóz uchodźców w lesie przy granicy z Białorusią
PiS

Oskarżam rząd PiS

Oskarżam rząd PIS o spowodowanie cierpień dziesiątków i setek ludzi na granicy z Białorusią. Reakcja rządu PiS i władz tej partii

Czytaj »

Ludzka uwaga jest dziś ulotna

Chwila prawdy o nas: Google Trends - zestawienie częstości wyszukiwania haseł "seks", "dieta" i "Andrzej Duda".

Pomóż budować społeczne media

Medialne "jedynki" - tematy z nagłówków gazet - znikają w zapomnieniu w ciągu dnia. Nikt nie kontynuuje wątków, nie pamięta o sprawach rozgrzewających emocje jeszcze wczoraj. Nie ma dyskusji, refleksji, szans utrzymania rwących się wątków. Glupiejemy. Po obu stronach polskiej politycznej wojny

Kup abonament na demokrację

Jest wart co najmniej tyle, ile abonament Netflixa. Albo karnet na siłownię. Obywatele RP i powołana przez nich redakcja Obywatele.News usiłują tu stworzyć ni mniej ni więcej tylko społeczne medium publiczne. Nie tylko dlatego, że PiS przejął TVP, Polskie Radio i kontynuuje ofensywę. Również dlatego, że świat wariuje i bez tego. Media społecznościowe w rękach prywatnych korporacji kształtują naszą wiedzę, gusta, nawet wartości. Nie tylko polityka, również po prostu cywilizacja potrzebuje zerwać z obłędnym tempem narzuconym przez świat komercji, z interesami korporacji i dziczejącej polityki. Pomóż nam w budowie obywatelskiej telewizji publicznej.
Wesprzyj nas