Obywatele RP: Do obecnej większości sejmowej zmuszeni jesteśmy mówić językiem twardego oporu

fot. Wikipedia

Od posłanek i posłów opozycji sejmowej oczekujemy wspólnego, publicznego stanowiska wobec nieprawnych wydarzeń w Sejmie w dniu 11 sierpnia oraz skutecznego tym razem odrzucenia ustawy przy użyciu wszelkich dostępnych środków nieprzekraczających fizycznej przemocy, z blokadą sali Sejmowej włącznie. Do obecnej większości sejmowej wolno nam już, a nawet zmuszeni jesteśmy, mówić językiem twardego oporu – piszą Obywatele RP w oświadczeniu, które wydali w związku z wydarzeniami w Sejmie 11 sierpnia 2021 roku


Oświadczenie Obywateli RP

11 sierpnia podczas posiedzenia Sejmu, w świetle reflektorów, na oczach milionów zdumionych obywatelek i obywateli naszego kraju standardy parlamentaryzmu legły w gruzach. Po raz kolejny z rzędu pogwałcone zostały Konstytucja oraz Regulamin Sejmu. Od tej chwili każda przypadkowa nawet większość będzie mogła zgodnie z zasadą reasumpcji głosowań powtarzać je w nieskończoność, do chwili osiągnięcia zadawalającego ją wyniku. Nikt przecież nie liczy się z opinią publiczną, protestami społecznymi. Nikogo nie obchodzą obywatelki i obywatele Polski. Przebieg obrad Sejmu jasno wskazuje na jawny sabotaż reguł i standardów parlamentaryzmu – kpinę z demokracji!
 
Zdarza się to nie pierwszy raz od 2015 roku, kroczący zamach stanu zmierzający do pełnego autorytaryzmu trwa nieprzerwanie od tego czasu. Niestety przy małej aktywności opozycyjnych parlamentarzystów, którzy zasiadając w ławach poselskich niejako legitymizują ten stan za każdym razem okazując nieskuteczność, bezradność i bezsilność wobec destrukcyjnych dla państwa polskiego działań sejmowej większości.

Zasadnym wydaje się postulat przyśpieszonych wyborów, jak czytamy w oświadczeniu Zarządu Głównego KOD. Wszyscy bowiem zdajemy sobie sprawę, że tylko zmieniając skład osobowy parlamentu Polska jest w stanie wrócić w koleiny zasad demokratycznego państwa prawnego, standardów parlamentaryzmu i poszanowania godności oraz wolności osobistych Polek i Polaków. Ten Sejm się skończył. Swoim zachowaniem pozbawił się prawa do bycia Ustawodawcą w naszym kraju. Ale same wybory, nawet wygrane, nie gwarantują niczego. Musi być jasno powiedziane, dlaczego chcemy tych wyborów, jak chcemy je wygrać i dlaczego chcemy je wygrać. Obywatelki i obywatele naszego kraju muszą wiedzieć, co i w jaki sposób zostanie naprawione lub zmienione. Muszą wiedzieć, przez kogo to się dokona i do jakiego celu ma doprowadzić. Mamy prawo wiedzieć to wszystko jeszcze przed wyborami. Oczekujemy, że osoby pretendujące do dokonania tych zmian rzeczywiście tego chcą – poświęcą się temu zadaniu w pełni. Potrzebujemy nie deklaracji słownych, lecz czynów, które nas do tego przekonają.

Obywatele RP od dawna domagają się szerokiego porozumienia opozycji demokratycznej opartego na zachowaniu, a nawet uwypuklaniu różnic tożsamościowych uczestników takiego porozumienia. Jasnego określenia zestawu kwestii, spraw i tematów, które są wspólne całej opozycji demokratycznej. Jednocześnie nie można jednak próbować przemilczeć lub ukryć tego wszystkiego, co nas dzieli, a co jest konfliktogenne społecznie. W tym upatrujemy siły i wiarygodności takiego porozumienia. I na koniec muszą zostać wyłonieni wspólni kandydaci do Senatu i jedna lista do Sejmu – potrzebny jest pakt z wyborcami, w którym wezmą czynny i decydujący udział!


Niech pierwszym krokiem do tego celu będzie jasne i skuteczne przeciwstawienie się nielegalnie uchwalonej ustawie „lex-antyTVN”. Od Senatu Rzeczpospolitej Polskiej oczekujemy, aby jasno i wyraźnie zakomunikował Uchwałą, iż uchwalenie tej ustawy uznaje za niebyłe i aby dla bezpieczeństwa prawnego odrzucił ją bez procedowania. Nie wolno legitymizować bezprawnych działań.


Od posłanek i posłów opozycji sejmowej oczekujemy wspólnego, publicznego stanowiska wobec nieprawnych wydarzeń w Sejmie w dniu 11 sierpnia oraz skutecznego tym razem odrzucenia ustawy przy użyciu wszelkich dostępnych środków nieprzekraczających fizycznej przemocy, z blokadą sali Sejmowej włącznie.

Do obecnej większości sejmowej wolno nam już, a nawet zmuszeni jesteśmy, mówić językiem twardego oporu.

1 thought on “Obywatele RP: Do obecnej większości sejmowej zmuszeni jesteśmy mówić językiem twardego oporu

  1. Jak można zmienić skład osobowy sejmu, jeśli wskutek niedemokratycznej ordynacji wyborczej paru tych samych ponurych facetów będzie w swych ponurych norach układać list z tej samej puli ponurych, skorumpowanych i bezkręgowych sługusów? Nawet jak będą zmiany, to tylko minimalne z powodów biologicznych albo z potrzeby wymiany co niektórych na jeszcze bardziej ponurych, sprzedajnych i posłusznych sługusów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Głosy w dyskusji

Wybory najpóźniej za:

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Znaczenie „partyjnego programu”

Wygrane kampanie PiSu w praktyce uruchamiały spontaniczne działania oddolne (by użyć ukochanego słowa z czasów „Solidarności”) nie tylko działaczy partyjnych, ale bardziej zaangażowanych wyborców PiSu. Program najwyraźniej do nich przemawiał i zostawiał miejsce na włączenie się w akcję za własną partią.

Czytaj »