Konstytucja pyta obywateli

Grupa obywateli z Kalisza Pomorskiego i okolic organizuje 3 maja spacer pt. „Konstytucja pyta obywateli. Uczestnicy za pomocą mediów społecznościowych połączą się z gościem honorowym prof. Adamem Bodnarem

Zapraszamy do wspólnego czytania/pytania o konstytucję.  Akcja rozpocznie się 3 maja o godz. 17 w Kaliszu Pomorskim w parku przy Pałacu Wedlów. Wspólnie przeczytamy i porozmawiamy o Konstytucji. Akcja będzie transmitowana na FB Informacje Kalisz Pomorski. Zachęcamy również inne osoby/grupy nieformalne/organizacje do spotkania się w tym dniu – offline lub online i wspólnego czytania tego najważniejszego aktu prawnego w swoich miejscowościach.

Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli? W naszych małych gminach od lat doświadczamy łamania praw obywatelskich i manipulowania ludźmi. My, mieszkańcy wielu małych miejscowości, spotkaliśmy się na kursie „(Bez)Nadzieja małej gminy”. Mimo rozproszenia po całej Polsce „od morza do Tatr” mamy podobne doświadczenia zarządzania typu „wójt wszystko może”. Tu nagminnie pieniądze publiczne i ograniczona liczba miejsc pracy są „smyczą” zależności od wójta. Wielu z nas zmienia pracę, miejsce zamieszkania, działamy „anonimowo”. Za zadawanie pytań władza nas poniża, ignoruje, stosuje mechanizmy ostracyzmu społecznego, np. „straci pani pracę, to wszyscy będą bali się podejść do pani, by nie zarazić się tym nieszczęściem”. Doświadczamy tego, co najbardziej boli. I nie chodzi o ryzyko utraty pracy, ale o szykanowanie przez wójta każdego, kto próbuje robić coś niezgodnego z jego zamysłem. Nie opuszcza nas wrażenie, że ten styl zarządzania „włodarze” przenieśli na poziom ogólnopolski.


15 kwietnia „Trybunał”, który złamał konstytucję, ogłosił werdykt ws. kadencji rzecznika praw obywatelskich. To już przedostatnia, demokratyczna instytucja, która broni naszych praw konstytucyjnych. Przedostatnia, bo ostatnią jesteśmy My – Obywatele. Tych, którzy doświadczają i przekonują się, że dobro wspólne nas łączy, jest coraz więcej. Działamy, pomagamy sobie nawzajem, rozmawiamy z tymi, z którymi władza chce nas podzielić. Konstytucja jest nasza!

Dlatego spotkajmy się 3 maja o 17. Każdy, kto będzie chciał, przeczyta wybrany przez siebie art. Konstytucji i zada pytanie skierowane do siebie/ obywateli / władzy. „Konstytucja pyta Obywateli” bez moralizatorstwa, wywyższania się. „Zwykły” obywatel pyta o swoją codzienność, np. Art. 80  – Kto mnie obroni przed władzą, gdy zabraknie bezpartyjnego rzecznika praw obywatelskich?

Dla nas największym wyzwaniem jest przekonanie naszych współmieszkańców, że wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Dla wielu to oczywiste, ale nie dla wszystkich. W szczególności tych z nas, którzy przez pokolenia są wychowywani w poczuciu braku równości wobec prawa, bo przecież „co wolno wojewodzie, to nie tobie…” (mariaż władzy i kościoła ludowego). Mimo to wytrwale, małymi krokami w swoich miejscowościach budujemy oddolnie demokrację uczestniczącą. Działamy na szczeblu lokalnym, by odzyskać swoje prawa – do informacji, edukacji, ochrony zdrowia, kultury, niezawisłych sądów, wolnej prasy, zadbania o środowisko itd. Pozwoliliśmy przez lata, by „wszystko było polityką”. Codzienne życie, troska o bliskich i naszą przyszłość nie jest polityką. Nie jest politykiem rzecznik praw obywatelskich prof. Adam Bodnar. Jest jednym z nas, czytających Konstytucję.


Akcja „Konstytucja pyta obywateli” będzie transmitowana w mediach społecznościowych. Osoby, które chcą zorganizować podobne działanie w swojej gminie/mieście zapraszamy do kontaktu z organizatorką: Joanna Kulesza, mail: drzewo7042@wp.pl

Podczas akcji połączymy się za pomocą mediów społecznościowych z gościem honorowym prof. Adamem Bodnarem. Patronat nad wydarzeniem objęła Sieć Obywatelska Watchdog Polska, organizacja społeczna, która m.in. prowadzi kurs „(Bez)Nadzieja małej gminy”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Głosy w dyskusji

Wybory najpóźniej za:

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Znaczenie „partyjnego programu”

Wygrane kampanie PiSu w praktyce uruchamiały spontaniczne działania oddolne (by użyć ukochanego słowa z czasów „Solidarności”) nie tylko działaczy partyjnych, ale bardziej zaangażowanych wyborców PiSu. Program najwyraźniej do nich przemawiał i zostawiał miejsce na włączenie się w akcję za własną partią.

Czytaj »