Wokanda: prawo i co prawo znaczy?

Widziane z wnętrza sądowej sali prawo przestaje być abstrakcją. Kiedy służy obronie praw jednostki, staje się potrzebne jak powietrze do oddychania. Wiele jeszcze trzeba zrobić, by prawo stało się takim fundamentem ustroju, który potrafi podtrzymać demokrację. Będzie tak wówczas, gdy każda i każdy z nas będzie mógł przed sądem dochodzić nie tylko praw "politycznych", ale również "zwykłych" - w szkole, w szpitalu, w urzędzie.

Media są ważne

Nie ma "nielegalnych demonstracji". Nie ma "przepychanek z policją". Tych i wielu innych rzeczy nie wiedzą dzisiejsze media. Pomóż nam budować takie, z których opinia kształtuje "kulturę prawną". Niech się dzięki nim znajdzie odważny sędzia - obok tych bohatersko orzekających w sprawach politycznych - który zdecyduje o adopcji przez parę jednopłciową. Niech się znajdzie taki, który uzna, że ustrój polskiej szkoły skrajnie narusza konstytucyjną wolność zarówno nauczania jak indywidualnego rozwoju. Niech normą stanie się finansowa odpowiedzialność państwa za naruszenia prawa do zdrowia przez zatrute powietrze, do ochrony zdrowia przez zrujnowane szpitale. Media kształtują kulturę prawną. O ile same ją mają.
Wesprzyj nas

Wokanda: prawo i co prawo znaczy?

Andrzej Zybertowicz pozwany

Andrzej Zybertowicz przed mikrofonem

We wtorek 17 maja o godz. 11 w Sądzie Okręgowym w Warszawie odbędzie się rozprawa przeciwko dr. Andrzejowi Zybertowiczowi, doradcy prezydenta RP. Oskarżony jest o naruszenie dóbr osobistych. Sprawa została wytoczona trzy lata temu przez kilkudziesięciu powodów – uczestników obrad Okrągłego Stołu w 1989 roku po stronie „opozycyjno-solidarnościowej” oraz członków ich rodzin

5 lutego 2019 roku, w czasie obchodów trzydziestej rocznicy Okrągłego Stołu, Kancelaria Prezydenta RP zorganizowała debatę oksfordzką dla młodzieży szkół średnich. Otwierał ją prezydent RP Andrzej Duda. Podkreślił, że stół przy którym 30 lat temu toczono kluczowe polityczne rozmowy, ma wymiar symboliczny także ze względu na sposób debatowania „ludzi równych, ludzi, którzy wykazują wolę zawarcia kompromisu”.

Debatę podsumowywał dr Andrzej Zybertowicz. Miał się on również odnieść do tezy, nad którą dyskutowali uczestnicy spotkania, a która brzmiała: „Obrady Okrągłego Stołu były jedynym pokojowym sposobem obalenia komunizmu w Polsce”.

Dr Zybertowicz wówczas publicznie stwierdził, że: „…dzisiaj wielu obserwatorów i komentatorów Okrągłego Stołu nie uświadamia sobie jak głęboka prawda była w komentarzu Andrzeja Gwiazdy, po rozmowach Okrągłego Stołu, gdy powiedział: podczas Okrągłego Stołu władza podzieliła się władzą ze swoimi własnymi agentami”.

Zdanie to wieńczyło debatę, a – w odczuciu powodów – zostało tak powiedziane, by stanowić kwintesencję obchodów i tym samym stworzyć przekonanie u obserwatorów, że wszyscy uczestnicy obrad Okrągłego Stołu byli na usługach władzy komunistycznej.

WESPRZY mini-noclegownię dla uchodźców z Ukrainy

Powodami w sprawie są: Jacek Ambroziak, Ryszard Bugaj, Zbigniew Bujak, Iwo Byczewski, Andrzej Celiński, Jan Dworak, Władysław Frasyniuk, Marcin Geremek [syn prof. Bronisława Geremka], Janusz Grzelak, Aleksander Hall, Elżbieta Jogałła i Magdalena Smoczyńska [córki Jerzego Turowicza], Jan Kofman, Anna Kozłowska-Kalbarczyk [córka Krzysztofa Kozłowskiego], Jacek Kurczewski, Danuta Kuroń (małżonka Jacka Kuronia), Helena Łuczywo, Jacek Moskwa, Janusz Onyszkiewicz, Grażyna Staniszewska, Joanna Staręga-Piasek, Antoni Stawikowski, Jerzy Stępień, Adam Strzembosz, Jarosław J. Szczepański,  Jacek Szymanderski, Jacek Taylor, Anna Trzeciakowska [małżonka prof. Witolda Trzeciakowskiego], Andrzej Wielowieyski, Irena Wóycicka, Ludwika Wujec, Jan Jakub Wygnański. Czterech powodów zmarło w trakcie procesu: Marian Kallas, Marcin Król, Jan Lityński i Henryk Wujec.

Domagają się opublikowania przez dr. Andrzeja Zybertowicza w prasie („Gazeta Wyborcza”, „Rzeczpospolita”, „Nasz Dziennik”, „Gazeta Polska Codziennie”), a także bezpośrednio po „Wiadomościach” w TVP oraz „Faktach” TVN oraz na Twitterze przeprosin o następującej treści:

ANDRZEJ ZYBERTOWICZ PRZEPRASZA UCZESTNIKÓW OKRĄGŁEGO STOŁU PO STRONIE OPOZYCYJNO-SOLIDARNOŚCIOWEJ. Wyrażam głębokie ubolewanie i przepraszam Państwa za to, że podczas debaty oksfordzkiej na temat Okrągłego Stołu w dniu 5 lutego 2019 roku w Pałacu Prezydenckim, użyłem słów nikczemnych, nieprawdziwych i obraźliwych dla uczestników obrad Okrągłego Stołu po stronie opozycyjno-solidarnościowej o treści: „dzisiaj wielu obserwatorów i komentatorów Okrągłego Stołu nie uświadamia sobie jak głęboka prawda była w komentarzu Andrzeja Gwiazdy, po rozmowach Okrągłego Stołu, gdy powiedział: podczas Okrągłego Stołu władza podzieliła się władzą ze swoimi własnymi agentami. Andrzej Zybertowicz.

Adwokaci Sylwia Gregorczyk Abram i Michał Wawrykiewicz napisali w pozwie: „Tworzenie zatem przez Andrzeja Zybertowicza u odbiorców, zwłaszcza zaś u młodzieży, skojarzeń nazwisk i wizerunków powodów z „agentami” i współpracownikami władzy komunistycznej w sposób oczywisty i rażący, a nadto często nieodwracalny, negatywnie wpływa na wizerunek powodów, którzy nigdy nie podejmowali żadnych aktywności, które można byłoby zakwalifikować jako „agenturalne” albo prowadzone na rzecz władzy w okresie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Jednocześnie nie posiadają oni narzędzi, ani platformy, która pozwoliłaby im na dotarcie do wszystkich odbiorców wypowiedzi pozwanego celem oczyszczenia się z rozpowszechnianych przez niego fałszywych zarzutów.”

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wygląda na to, że realizuje się scenariusz grecki

– Agent to jest określenie obraźliwe, zdecydowanie pejoratywne. Andrzej Zybertowicz mówiąc te słowa pomawia powodów o bycie agentami ówczesnej komunistycznej władzy. Większość powodów podkreślała to, że brała do siebie osobiście zdanie pozwanego, który twierdził, że mogli być jednymi z agentów władzy – podkreśla mec. Michał Wawrykiewicz.

Po trwającym blisko trzy lata procesie, wielu posiedzeniach sądu, na których swoje oświadczenia składali wszyscy żyjący powodowie – uczestnicy Okrągłego Stołu, a także członkowie rodzin nieżyjących, na najbliższej rozprawie przesłuchany zostanie ostatni z powodów – sędzia Jerzy Stępień oraz pozwany Andrzej Zybertowicz. Pełnomocnicy stron (w imieniu powodów mec. Sylwia Gregorczyk-Abram i mec. Michał Wawrykiewicz) wygłoszą mowy końcowe. Po wystąpieniach stron oczekiwane jest ogłoszenie wyroku w sprawie.

Jarosław J. Szczepański

Zapis debaty z 5 lutego 2019 roku z Pałacu Prezydenckiego jest dostępny TUTAJ

Poprzednio w Wokandzie

Prawo w internecie

Dane Google Trends - częstość wyszukiwania haseł o sądach odpowiada najwyraźniej wyłącznie użytkowym potrzebom. Im "bliżej ludzi", tym zainteresowanie większe...

Wspieraj obywatelskie media

Od mediów zależy poziom kultury prawnej społeczeństwa, ale także wśród sędziów.
Wesprzyj nas