Dylemat krawiecki

Grafika: Paweł „Piwo" Piwowarczyk


W świecie mody robi się gorąco mimo jesieni. Czyżby szykowała się gruntowna zmiana konfekcji?

Dla wszystkich, którzy nie mają opaski z gustownym napisem TVP na oczach, jest widoczne, że PiS próbuje zamienić europejską sukienkę na kaftan bezpieczeństwa dla siebie. Szyje się nam wygodny kaftanik, w którym sądy będą na pasku władzy, opozycja blisko szwa na dupie, a forsa z UE w kieszeni.


Tymczasem cała ta afera krawiecka może się skończyć tak, że Polsce ostatecznie nałoży się starą, sprutą do cna, przyciasną i wyblakłą kapotę z czasów PRLu. W kieszeni wszyscy będziemy mieli dziurę, ruski bat na plecach i gówno na bucie.

Po wypowiedziach prokuratora Ziobry, który chce bez sądu zabierać ludziom (których on uzna za podejrzanych) majątki, to już na całego wieją w Polsce wschodnie trendy modowe.

Coś za dużo tego kazaczoka w polskim krawiectwie.

Grafika: Paweł „Piwo” Piwowarczyk

Total Page Visits: 3 - Today Page Visits: 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *