Handelek na plebanii

fot. Krzysztof Skiba/Facebook


„Co Bóg złączył człowiek niech nie rozłącza” – brzmi jedna z formułek wygłaszanych podczas ślubu kościelnego. Czy są od tego odstępstwa? Oczywiście! Ostatnio Kościół bardzo chętnie daje i błogosławi rozwody kościelne. Trzeba tylko udowodnić, że jedna ze stron była chora psychicznie lub nieświadoma tego, co robi

W praktyce dostać taki rozwód może każdy, kto dobrze zapłaci lub z kim można ubić korzystny interes.

Już teraz wiemy, co prezes TVP obiecał purpuratom za swój kościelny rozwód. Wczoraj władze telewizji podpisały umowę z episkopatem, na mocy której msze święte i odmawianie koronki będą emitowane codziennie.


PRZECZYTAJ TAKŻE: Rekordy Ministerstwa Zdrowia


Tylko czekać, gdy dojdziemy (jak w islamie) do 5 modlitw dziennie na antenie oraz do „Ojcze nasz” przed kabaretem Holeckiej o 19.30 i do „Zdrowaś Mario” między pogodą, a tureckim serialem.

Symulacja takiej oferty programowej tutaj:


Ciekawe jak w tym wszystkim odnajdują się osoby mocno religijne, które przecież muszą mieć świadomość, że codzienna msza na antenie nie jest wynikiem jakiejś wyjątkowej i głębokiej wiary prezesa, tylko konsekwencją zawartego układu i jego turbulencji erotycznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *