Koronawirus, chamska hołota i obcy kod kulturowy

W telegraficznym skrócie, czyli subiektywny przegląd wydarzeń Macieja Orłosia. Tym razem Orłoś zaczyna od koronawirusa, i co mają z tym wspólnego łysi

Ale także jest o chamskiej hołocie i całkiem obcym kodzie kulturowym opozycji. A na koniec ulubiony pies showbiznesu – Pudelek


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Głosy w dyskusji

Wybory najpóźniej za:

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Znaczenie „partyjnego programu”

Wygrane kampanie PiSu w praktyce uruchamiały spontaniczne działania oddolne (by użyć ukochanego słowa z czasów „Solidarności”) nie tylko działaczy partyjnych, ale bardziej zaangażowanych wyborców PiSu. Program najwyraźniej do nich przemawiał i zostawiał miejsce na włączenie się w akcję za własną partią.

Czytaj »