Najsłynniejszy rosyjski youtuber rozmawia z twórcą najważniejszego medium białoruskiego protestu

Sciapan Puciła i Jurij Dud’ w Białoruskim Domu w Warszawie


Popularny rosyjski wideobloger Jurij Dud’ przeprowadził wywiad z twórcą najważniejszego medium białoruskiego protestu Sciapanem Puciłą (Swiatłoǔem). Puciła jest znany dzięki śledzonemu przez 2 mln ludzi telegram-kanałowi „NEXTA”

Zwróciłem uwagę, że obszerne materiały z 22-letnim Sciapenem zrobiły już największe media światowe, w tym New York Times, a polskie media ograniczyły się wzmianką o nim.

Puciła pokazał Dudziowi Białoruski Dom w Warszawie, skąd prowadzi ten kanał. Nazwał go „ambasadą Białorusi w Warszawie”, choć wcześniej „źle dofinansowaną” — żartując, że kiedyś w Warszawie były większe protesty niż na Białorusi.

Odpowiedział na pytania: dlaczego Białorusini przestali tolerować Łukaszenkę? Dlaczego reżim wkrótce upadnie? Jak on widzi przyszłość Łukaszenkę?

– Myślę, że Łukaszenka ucieknie z kraju — powiedział Puciła.

***

O Swiatłanie Cichanoǔskiej:
– To jest prezydent Republiki Białoruś. Widzieliśmy setki protokołów z lokali wyborczych, w których fałszowano głosy. Różnica między nią a Łukaszenką — to 20 do 70, a są też inni kandydaci. Zwykle mówią, że Mińsk jest najbardziej opozycyjny, ale tak jest we wszystkich miastach. Myślę, że Swiatłana Cichanoǔska jest naszą tymczasową przywódczynią narodową, ponieważ jej zadaniem jest przeprowadzenie nowych wyborów.

O młodszym synie Łukaszenki, Mikałaju:
– Gra na pianinie, zna chiński i inne języki obce, jeździ z tatą na międzynarodowe fora — czyżby nie był idealnym politykiem w przyszłości? Myślę, że do tego był szkolony. Ale nie sądzę, żeby Białorusini mogli na niego głosować w wyborach w przyszłości, bo jego nazwisko będzie bardzo obciążające.

O zagrożeniach:
–  Wiarygodne źródła, w tym KGB, podały, że jest bezpośredni rozkaz albo likwidacji [opozycjonistów], albo sprowadzenia ich na granicę. Czy mnie zlikwidują? — Będzie skandal międzynarodowy. Myślę, że nie zrobią tego. Czujemy się [w Warszawie] całkiem bezpiecznie. Mam nadzieję, że polskie władze również śledzą sytuację. Pokazujemy im groźby, które otrzymujemy. Chodzę tylko z domu do biura. Staram się nie wychodzić do biura, a pracować zdalnie.

Polecam wszystkim [kto zna język rosyjski ten wywiad. Żeby wiedzieć, co się dzieje trzy ulice dalej od nas.

Igor Isajew


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *