Policji trochę przykro, PWN zsasinił wybory, a Kaczyński jak zwykle…


Rzecznik policji przeprasza, ale tylko trochę. To nie górnicy, których trzeba gazem i tarczami rozpędzać – mówi o protestującej młodzieży Barbara Nowacka, wszystkiemu winien Kaczyński, pusty i drogi szpital narodowy, wypadliśmy z unijnych statystyk zakażeń, sasinić nie nadaje się na młodzieżowe słowo

Maciej Orłoś w Telegraficznym Skrócie:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Głosy w dyskusji

Wybory najpóźniej za:

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Znaczenie „partyjnego programu”

Wygrane kampanie PiSu w praktyce uruchamiały spontaniczne działania oddolne (by użyć ukochanego słowa z czasów „Solidarności”) nie tylko działaczy partyjnych, ale bardziej zaangażowanych wyborców PiSu. Program najwyraźniej do nich przemawiał i zostawiał miejsce na włączenie się w akcję za własną partią.

Czytaj »