Porozumienie dla Praworządności pisze do prezydenta USA. Polska konstytucja jest deptana przez obecny obóz władzy

Prezydent Joe Biden, fot. Flickr.com

Jeszcze dziś, kiedy oczekujemy Pana w Warszawie, rządzący odrzucają w parlamencie jedyny projekt ustawy, przedstawiony przez środowiska obywatelskie i przywracający rządu prawa w Polsce. Mamy nadzieję, że szacunek dla wartości podstawowych będzie warunkiem trwającego dziś międzynarodowego dialogu. Czasy napięć rodzą pokusę odłożenia tych zasad na później. Jesteśmy jednak przekonani, że dziś odkładać się ich nie da – pisze w liście do prezydenta USA Joe Bidena Porozumienie dla Praworządności. I apeluje, by nie tracić z oczu politycznej putinizacji Polski

***

Warszawa, dnia 25 marca 2022 r.

The President
The White House
1600 Pennsylvania Avenue, N.W.
Washington, DC 20500


Szanowny Panie Prezydencie,

w przededniu Pańskiej wizyty w Polsce, w czasie pełnym napięć i zagrożeń, wyrażamy uznanie i wdzięczność polskiego obywatelskiego społeczeństwa z powodu roli, jaką pod Pańskim przywództwem pełnią dziś znów, jak wielokrotnie w przeszłości, Stany Zjednoczone Ameryki. Jesteśmy przekonani, że Pańska wizyta przypada na czas historycznej zmiany. Z pewnością zostanie na długo zapamiętana.

Nieco ponad wiek temu w podobnych okolicznościach Polsce przypadła rola, która dziś spadła na bohatersko walczącą Ukrainę. W Polsce dobrze pamiętamy ówczesne wsparcie Stanów Zjednoczonych – ogromną pomoc finansową, szkolenie kadry ochotniczej armii, wreszcie bezpośredni udział zwłaszcza amerykańskich pilotów. Dziś z uznaniem patrzymy zarówno na podobnie wielkie wsparcie, którego Pańska administracja udziela walczącej Ukrainie, jak i na ogromny, prowadzony z wielkim talentem wysiłek dyplomatyczny, którego efektem jest zaskakująca wszystkich jedność wolnego świata i jego stanowczość w odpowiedzi na brutalne bezprawie i okrutną przemoc.

LIST Porozumienia dla Praworządności do Prezydenta USA

Ukraina walczy dziś w obronie praw człowieka i swobód obywatelskich, w obronie wolności słowa, rządów prawa i demokracji – tych samych wartości, które od niemal 250 lat są fundamentem Stanów Zjednoczonych Ameryki. W Polsce te wartości są od 6 lat niszczone nie z powodu wojny, ale z powodu deptania polskiej konstytucji przez obecny obóz władzy. Zmiany, które następują, przypominają wszystko to, co zapoczątkowało moralny upadek rosyjskiego państwa: upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości, atak na wolność mediów (w tym TVN), na niezależną kulturą, na wszelkiego rodzaju mniejszości, ignorowanie wyroków sądów i trybunałów, inwigilacja obywateli i przeciwników politycznych. Wszystkiego tego dokonywali i dokonują ludzie, z którymi dziś w Polsce trzeba negocjować ustalenia dotyczące obronności i bezpieczeństwa Europy i Zachodu.

Jako przedstawiciele i uczestnicy obywatelskiego ruchu protestu w obronie podstawowych zasad demokracji, ruchu, który dziś angażuje wszystkie siły wspierając braci i siostry w Ukrainie, apelujemy dziś, by nie tracić z oczu politycznej putinizacji Polski. Walczyliśmy o zasadę rządów prawa w sądach i trybunałach. Polscy demokraci i niezależni sędziowie wygrali ponad 20 rozpraw przed międzynarodowymi trybunałami w Europie. Wszystko, czego oczekujemy dzisiaj, to po prostu wykonywanie tych wyroków i międzynarodowego prawa przez ludzi władzy w Polsce. Jeszcze dziś, kiedy oczekujemy Pana w Warszawie, rządzący odrzucają w parlamencie jedyny projekt ustawy, przedstawiony przez środowiska obywatelskie i przywracający rządu prawa w Polsce. Mamy nadzieję, że szacunek dla wartości podstawowych będzie warunkiem trwającego dziś międzynarodowego dialogu. Czasy napięć rodzą pokusę odłożenia tych zasad na później. Jesteśmy jednak przekonani, że dziś odkładać się ich nie da. To właśnie o te zasady walczy dzisiaj Ukraina! W ostatecznym rachunku właśnie ich dotyczy obecna wojna.

Ta straszliwa wojna musi uczynić politykę bardziej ludzką, bardziej skupioną na podstawowych zasadach wpisanych w piękne sformułowania konstytucji obu naszych krajów – i także w konstytucję walczącej Ukrainy.

Mamy nadzieję. Wierzymy w dobrą przyszłość. Wiemy, że wierzy w nią i Pan. Widzimy to w Pańskich działaniach, patrzymy na nie z wdzięcznością.

fot. flickr.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Głosy w dyskusji

Wybory najpóźniej za:

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Znaczenie „partyjnego programu”

Wygrane kampanie PiSu w praktyce uruchamiały spontaniczne działania oddolne (by użyć ukochanego słowa z czasów „Solidarności”) nie tylko działaczy partyjnych, ale bardziej zaangażowanych wyborców PiSu. Program najwyraźniej do nich przemawiał i zostawiał miejsce na włączenie się w akcję za własną partią.

Czytaj »