Prasówka tygodniówka, czyli przegląd wydarzeń Tamary Olszewskiej (18 -24 kwietnia 2022)

Tajemnice rządowych kurtek. Solidarna Polska chce zawieszenia składek do UE. Gwałtowny wzrost długu publicznego. Awantura o pomnik smoleński w Świdnicy. Ulga rehabilitacyjna zlikwidowana po cichu. Co dalej z Izbą Dyscyplinarną SN – Tamara Olszewska podsumowuje wydarzenia ubiegłego tygodnia

1. Członkowie rządu zafundowali sobie kurtki, na których widnieje logo resortu, a na niektórych ich imię i nazwisko. W nowej kurtce dumnie już paraduje premier, który ponoć dostał ją w prezencie od Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, ale ten zaprzecza, minister i wiceminister zdrowia oraz ich rzecznik, minister infrastruktury i nawet pan Horała. Niedzielski przyznaje, że koszt jednej to 301,78 zł, ale dbałość o własne ego jest warta tej kasy.

2. Solidarna Polska postanowiła na najbliższym posiedzeniu rządu wystąpić o zawieszenie składek członkowskich do UE. Powodem jest brak kasy unijnej na pomoc dla przebywających w Polsce uciekinierów z Ukrainy. Jakoś Ziobro i jego ludzie nie zauważyli, że właśnie zapadła w Brukseli decyzja o przyznaniu 3,4 mld euro państwom goszczącym u siebie Ukraińców, a to dopiero początek wsparcia. To jednak tylko taki szczególik, nie warty wspominania, bo najważniejsze jest wbijać Polakom do głów, że ta Unia jest paskudna.

3. Mamy kolejny „wielki” sukces rządu. To gwałtowny wzrost długu publicznego, który wynosi już niemal 1,15 bln zł (o 3 proc. więcej niż rok wcześniej, o 19 proc. niż przed pięcioma oraz o 41 proc. więcej niż przed dziesięcioma laty). Oprócz niego dobija nas tzw. dług sektora instytucji rządowych i samorządowych (EDP) stanowiący jeden z elementów unijnego kryterium fiskalnego z Maastricht, obejmujący również zobowiązania i na koniec 2021 roku wyniósł 1,41 bln zł. Czy to zadłużenie nad miarę to też będzie wina Tuska?

4. Ups, ale była draka w Świdnicy. Na spotkaniu Rady Miasta pojawił się znienacka Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i środowiska z PiS. Tonem nie znoszącym sprzeciwu wezwał do zbudowania pomnika ofiar smoleńskich. I tu pojawił się problem, bo mieszkańcy takiego pomnika nie chcą, wolą uhonorować księcia Bolka II. Zyska się wkurzył, uznał, że czczenie pamięci jakiegoś tam księcia to nic innego jak „antypolska akcja utrwalania kłamstwa smoleńskiego”, nazwał mieszkańców Świdnicy „pożytecznymi idiotami” i „sprzymierzeńcami Putina”.

5. Mamy kolejną odsłonę Polskiego Ładu i tu… zła wiadomość dla rencistów i osób niepełnosprawnych. Wszyscy, którzy zostali zwolnieni z podatku PIT, bo ich dochód nie przekracza 2500 zł miesięcznie, mogą się teraz pożegnać z ulgą rehabilitacyjną, pozwalającą na odliczenie wydatków na leki.

6. Rząd ostro atakuje Niemcy za opieszałość we wprowadzaniu sankcji na Rosję, UE za brak solidarności z Ukrainą, a tymczasem w porcie Gdynia wzrósł ostro przeładunek rosyjskiej ropy naftowej (w stosunku do lutego o 100 tys. ton w marcu). Wciąż jesteśmy też udziałowcem Międzynarodowego Banku Współpracy Gospodarczej, kontrolowanym przez Kreml. Zanim zacznie się krytykować innych warto zajrzeć na własne podwórko.

7. KUL właśnie ogłosił, że otwiera kierunek medyczny i wykształceni na nim lekarze, którzy poza wspaniałą wiedzą będą też mieli „głęboką formację duchową”. Obym nigdy nie musiała trafić pod ich opiekę, bo zapewne klauzula sumienia zafunduje mi taką jazdę, jakiej mój organizm nie przetrzyma.

8. Mija miesiąc za miesiącem, a wciąż nie widać zakończenia sporu z Brukselą i wciąż o kasie z KPO możemy tylko pomarzyć. Rząd liczył, że UE odpuści nam, bo pomagamy Ukraińcom, ale nic z tego. Stąd wreszcie komisja sprawiedliwości pochyliła się nad prezydenckim projektem ustawy o Sądzie Najwyższym i tu znowu wyskoczyła Solidarna Polska proponując preambułę do tejże ustawy, a w niej oczywiście nadrzędność konstytucji nad traktatami i prawem unijnym. Pierwszy raz słyszę, by wydawać ustawę z preambułą! Na coś takiego mógł wpaść tylko Ziobro…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Głosy w dyskusji

Wybory najpóźniej za:

Dni
Godzin
Minut
Sekund

Znaczenie „partyjnego programu”

Wygrane kampanie PiSu w praktyce uruchamiały spontaniczne działania oddolne (by użyć ukochanego słowa z czasów „Solidarności”) nie tylko działaczy partyjnych, ale bardziej zaangażowanych wyborców PiSu. Program najwyraźniej do nich przemawiał i zostawiał miejsce na włączenie się w akcję za własną partią.

Czytaj »