Wokanda: prawo i co prawo znaczy?

Widziane z wnętrza sądowej sali prawo przestaje być abstrakcją. Kiedy służy obronie praw jednostki, staje się potrzebne jak powietrze do oddychania. Wiele jeszcze trzeba zrobić, by prawo stało się takim fundamentem ustroju, który potrafi podtrzymać demokrację. Będzie tak wówczas, gdy każda i każdy z nas będzie mógł przed sądem dochodzić nie tylko praw "politycznych", ale również "zwykłych" - w szkole, w szpitalu, w urzędzie.

Media są ważne

Nie ma "nielegalnych demonstracji". Nie ma "przepychanek z policją". Tych i wielu innych rzeczy nie wiedzą dzisiejsze media. Pomóż nam budować takie, z których opinia kształtuje "kulturę prawną". Niech się dzięki nim znajdzie odważny sędzia - obok tych bohatersko orzekających w sprawach politycznych - który zdecyduje o adopcji przez parę jednopłciową. Niech się znajdzie taki, który uzna, że ustrój polskiej szkoły skrajnie narusza konstytucyjną wolność zarówno nauczania jak indywidualnego rozwoju. Niech normą stanie się finansowa odpowiedzialność państwa za naruszenia prawa do zdrowia przez zatrute powietrze, do ochrony zdrowia przez zrujnowane szpitale. Media kształtują kulturę prawną. O ile same ją mają.
Wesprzyj nas

Wokanda: prawo i co prawo znaczy?

Raport ObyPomocy. Maj 2021

Trzy przesłuchania na policji (Warszawa, Mińsk Mazowiecki), jedno zatrzymanie (Warszawa), jedno pouczenie przez Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Puławach, sprawy umorzone lub takie, w których odmówiono postępowania – ObyPomoc opublikowała raport za maj 2021

ObyPomoc jest grupą pomocy prawnej działającej przy Fundacji Wolni Obywatele RP. Raz w miesiącu publikuje raport o represjach. Raport obejmuje jedynie udokumentowane przypadki, w tym m. in.: przesłuchania w komisariatach i prokuraturze w charakterze podejrzanych  lub świadków, wyroki nakazowe wydane na podstawie wniosków o ukaranie przygotowanych przez policję oraz postępowania prowadzone w oparciu o przepisy kodeksu karnego.

I tak w Warszawie w maju przesłuchiwane były dwie osoby (z kodeksu wykroczeń) za kwietniową akcję Lotnej Brygady Opozycji i jej sympatyków, w której uczczono ofiary pandemii umieszczając tablicę o treści: „58 176 ofiar COVID. 606 tupolewów. Cześć ich pamięci” oraz rysując krzyże węglem drzewnym na płytach placu. Sądy umorzyły też postępowania wobec czterech osób, które obwinione zostały o to, że (w różnych akcjach) naruszyły „covidowy zakaz zgromadzeń”. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieście uniewinnił Janusza Polowczyka, Lucynę Łukian i Leokadię Jung (Obywatele RP), którzy zostali obwinieni o to, że 1 maja 2018 r. w Warszawie przeszkodzili w przebiegu niezakazanego zgromadzenia, czyli usiedli na trasie marszu zorganizowanego przez skrajnie nacjonalistyczną organizację SZTURM.

Z kolei Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Puławach odstąpił od ukarania Piotra Pietury, któremu zarzucono (postępowanie wobec organizatora zgromadzenia w rocznicę śmierci prezydenta Pawła Adamowicza), że „liczba uczestników zgromadzenia przekroczyła 5 osób”.

Również Sąd Najwyższy rozpatrzył pozytywnie wniosek o kasację wyroku nakazowego dla Arkadiusza Szczurka (wniosek złożyło Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich). Sąd Najwyższy uchylił wyrok nakazowy i umorzył postępowanie. Szczurek został obwiniony o to, że 10 października 2017 r. w Warszawie „usiłował przeszkodzić w przebiegu niezakazanego zgromadzenia, które miało na celu upamiętnienie ofiar katastrofy w Smoleńsku, poprzez głośne okrzyki w kierunku zgromadzenia”.

Cały raport ObyPomocy TUTAJ.

Poprzednio w Wokandzie

Prawo w internecie

Dane Google Trends - częstość wyszukiwania haseł o sądach odpowiada najwyraźniej wyłącznie użytkowym potrzebom. Im "bliżej ludzi", tym zainteresowanie większe...

Wspieraj obywatelskie media

Od mediów zależy poziom kultury prawnej społeczeństwa, ale także wśród sędziów.
Wesprzyj nas