Wokanda: prawo i co prawo znaczy?

Widziane z wnętrza sądowej sali prawo przestaje być abstrakcją. Kiedy służy obronie praw jednostki, staje się potrzebne jak powietrze do oddychania. Wiele jeszcze trzeba zrobić, by prawo stało się takim fundamentem ustroju, który potrafi podtrzymać demokrację. Będzie tak wówczas, gdy każda i każdy z nas będzie mógł przed sądem dochodzić nie tylko praw "politycznych", ale również "zwykłych" - w szkole, w szpitalu, w urzędzie.

Media są ważne

Nie ma "nielegalnych demonstracji". Nie ma "przepychanek z policją". Tych i wielu innych rzeczy nie wiedzą dzisiejsze media. Pomóż nam budować takie, z których opinia kształtuje "kulturę prawną". Niech się dzięki nim znajdzie odważny sędzia - obok tych bohatersko orzekających w sprawach politycznych - który zdecyduje o adopcji przez parę jednopłciową. Niech się znajdzie taki, który uzna, że ustrój polskiej szkoły skrajnie narusza konstytucyjną wolność zarówno nauczania jak indywidualnego rozwoju. Niech normą stanie się finansowa odpowiedzialność państwa za naruszenia prawa do zdrowia przez zatrute powietrze, do ochrony zdrowia przez zrujnowane szpitale. Media kształtują kulturę prawną. O ile same ją mają.
Wesprzyj nas

Wokanda: prawo i co prawo znaczy?

Sąd: – Pushbacki na granicy polsko-białoruskiej są sprzeczne z prawem

Pushbacki na granicy polsko-białoruskiej są rażąco sprzeczne z prawem – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. O wyroku informuje Helsińska Fundacja Praw Człowieka

Sąd rozpatrywał sprawę Syryjczyka, który w listopadzie 2021 został zatrzymany, a następnie wypchnięty na Białoruś przez Straż Graniczną.

Zdaniem sądu – czytamy na stronie Fundacji – postanowienie komendanta placówki Straży Granicznej, na podstawie którego dokonano push-backu, jest nieważne. Było wydane z rażącym naruszeniem przepisów prawa (m.in. protokół przekroczenia granicy był niepełny, nie przeprowadzono postępowania wyjaśniającego czy dowodowego, w tym nie przesłuchano mężczyzny).

Obywatel Syrii w listopadzie 2021 r. został zatrzymany na odcinku granicznym, który był ochraniany przez funkcjonariuszy placówki Straży Granicznej w Czeremsze. W dniu jego zatrzymania został sporządzony protokół przekroczenia granicy, a następnie komendant placówki SG wydał postanowienie nakazujące Syryjczykowi opuszczenie terytorium Polski i zakazał ponownego wjazdu do RP i innych państw obszaru Schengen. Postanowienie zostało wykonane w tym samym dniu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Członkowie ONR skazani na kary pozbawienia wolności

Obywatel Syrii, reprezentowany przez prawnika z HFPC, wniósł o stwierdzenie nieważności tego postanowienia, jednak komendant główny Straży Granicznej nie podzielił argumentacji pełnomocnika Skarżącego. Cudzoziemiec zaskarżył postanowienie KGSG do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ten stwierdził, że postanowienie komendanta placówki Straży Granicznej o nakazie opuszczenia terytorium RP przez obywatela Syrii było wydane z rażącym naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, co w konsekwencji stanowiło o jego nieważności – pisze HFPC.

Sąd podkreślił, że organ wydał postanowienie bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego i dowodowego, m.in. skarżący nie został przesłuchany w sprawie, wobec czego organ nie ustalił powodów pobytu cudzoziemca na terytorium RP. W konsekwencji niemożliwa była ocena, czy wykonanie postanowienia o nakazie opuszczenia terytorium RP naruszy zasadę non-refoulemen- czytamy na stronie HFPC.

Wyrok nie jest prawomocny.

To już kolejny wyrok sądu polskiego, który potwierdza, że push-backi są niezgodne z prawem polskim, europejskim i międzynarodowym. W opinii HFPC, funkcjonariuszom i funkcjonariuszkom SG grozi odpowiedzialność karna za ich wykonywanie.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka zapewnieni pomoc prawną tym funkcjonariuszom i funkcjonariuszkom Straży Granicznej, których spotkają negatywne konsekwencje służbowe w związku z odmową wykonania niezgodnego z prawem rozkazu. Alby umówić się w sprawie porady lub spotkania z prawnikami Fundacji, należy skontaktować się drogą mailową pod adresem: hfhr@hfhr.pl.

Więcej o sprawie na stronie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

fot. Katarzyna Pierzchała

O autorze

Poprzednio w Wokandzie

Prawo w internecie

Dane Google Trends - częstość wyszukiwania haseł o sądach odpowiada najwyraźniej wyłącznie użytkowym potrzebom. Im "bliżej ludzi", tym zainteresowanie większe...

Wspieraj obywatelskie media

Od mediów zależy poziom kultury prawnej społeczeństwa, ale także wśród sędziów.
Wesprzyj nas