Trzeba zacząć tworzyć organizację. Rozmowa z Władysławem Frasyniukiem, część 1

W wielkich demonstracjach ostatnich lat zabrakło tego, co było u prostych ludzi w czasie strajków w 1980 roku. Że podstawową rzeczą w trakcie protestów jest stworzenie przywództwa, które bierze odpowiedzialność za całą grupę

Skończyła się kampania wyborcza i skończyła się dokładnie tak samo, jak do parlamentu europejskiego. Wszyscy wygrali. Wszyscy są zadowoleni. Wszyscy mają sukces, dostali mandat – mówi Władysław Frasyniuk

–  No, gdyby po przecinku dodali „i pamiętamy o naszych deklaracjach, pamiętamy, że żyjemy w państwie, w którym łamana jest konstytucja, pozbawiani jesteście praw obywatelskich”, to mam wrażenie, że nasza satysfakcja z tych wyborów byłaby większa, a tak zaczyna się to samo, co było. Platforma Obywatelska, jak ma głosować w trudnych głosowaniach, to wyciąga karty do głosowania. My wyborcy powinniśmy zapytać, to po co tam poszliście? Zmieńcie pracę, jak nie potraficie zagłosować w trudnej sprawie – dodaje legendarny opozycjonista z czasów PRL.

O roli opozycji, w tym opozycji ulicznej, w powyborczej rzeczywistości, o roli organizacji pozarządowych oraz o tym, czym jest przywództwo rozmawia z Pawłem Wrabecem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *