Polityka: analizy, dyskusje, program

Nasze teksty mają ambicję służyć głębokiej politycznej zmianie. Chcemy, by media organizowały opinię publiczną i reprezentowały ją wobec polityków -- nie tylko rządzących. Chcemy również, by stały się miejscem rzetelnej debaty, w której wykuwa się wizja lepszej Polski, Europy i świata.

Celem jest obywatelskie społeczeństwo

Bez debaty polityka nie jest możliwa. Bez debaty publicznej niemożlliwa jest polityka demokratyczna. Bez mediów jako czwartej władzy w państwie nie ma mowy o demokracji, której instytucje należą do obywateli.

Wyobraź sobie, że zamiast bojkotować Orlen, który uczestniczy w zamachu na niezależne media, co dziesiąty wyborca opozycji przeznacza miesięcznie równowartość jednego litra benzyny na fundusz społecznych mediów.
Wesprzyj projekt obywatelskich mediów

Polityka: analizy, dyskusje, program

Nasze teksty mają ambicję służyć głębokiej politycznej zmianie. Chcemy, by media organizowały opinię publiczną i reprezentowały ją wobec polityków — nie tylko rządzących. Chcemy również, by stały się miejscem rzetelnej debaty, w której wykuwa się wizja lepszej Polski, Europy i świata.

Jak PiS sfałszuje wybory?

KO prezentuje ruch kontroli wyborów jako panaceum na czary przy urnach. Obawy o fałszerstwo wyborcze są przedmiotem troski polityków, ekspertów i dziennikarzy. Wskazywana jest tutaj szczególnie propaganda TVPiS i Lex Tusk. Nie są to jednak rzeczywiste sposoby, w które PiS wybory sfałszuje. I zrobi to przy całkowitej bierności opozycji. Dlaczego?

Po pierwsze, wybory nie będą równe, czego wymaga art. 96 Konstytucji. 22 mandaty w 21 okręgach zostaną przyznane niewłaściwie. Ordynacja wyborcza wymaga zachowania zbliżonej proporcji pomiędzy liczbą uprawnionych, a liczbą mandatów do zdobycia w okręgu. W przypadku zmian demograficznych PKW ma obowiązek złożyć do Sejmu wniosek o odpowiednie zmiany liczby mandatów w okręgach. PKW wywiązała się z tego obowiązku, a Sejm oczywiście wniosek odrzucił. Zmiany te powinny wyglądać w sposób następujący:



W sytuacji, gdy o większości parlamentarnej decyduje kilka mandatów, te 22 najprawdopodobniej będą przesądzające. Nawet przy wyniku z 2019 roku opozycja zdobyłaby o 4 mandaty więcej. W tym roku, wszystko wskazuje, że ten wynik opozycji będzie lepszy, zatem różnica byłaby jeszcze większa.

Po drugie, referendum. PiS nie chodzi tu o wygranie referendum, a nawet o uczynienie z uchodźców głównego tematu wyborów (już widać, że ten temat, inaczej niż w 2015, „nie niesie”). Chodzi o możliwość nieograniczonego i niekontrolowanego finansowania kampanii przez podmioty zależne od rządu. Zasady finansowanie w ordynacji wyborczej i ustawie referendalnej są całkowicie odmienne. W przypadku kampanii wyborczej finansowanie jest nadzorowane bardzo restrykcyjne, a złamanie przepisów obłożone poważnymi finansowymi karami za niewielkie wykroczenia. W przypadku kampanii referendalnej panuje całkowita wolna amerykanka. Kampanię może prowadzić organizacja społeczna, która istnieje co najmniej od roku. Restrykcje dotyczące finasowania praktycznie nie istnieją.

To nie jest teoretyczne zagrożenie. Orlen stać na przekazanie dowolnie wysokiej kwoty do jednej z fundacji PiS. Przez przypadek w tej kampanii wystąpią politycy PiS (bo przecież sprawę pasożytów i drobnoustrojów wnoszonych do Polski przez uchodźców od dawna jest przedmiotem ich troski). Opozycja może mieć nawet problem z wykupieniem billboardów, bo wszystkie będą zajęte. Nie mamy Pana płaszcza i co Pan nam zrobi.

Można było zrobić aferę na cały świat w sprawie Lex Tusk, które rzeczywiście może wpływać na wynik wyborów, choć nie wiadomo, w którą stronę. Ale w kwestiach, które spełniają nie tylko rzeczywiste, ale i konstytucyjne znamiona fałszerstwa zapanowało milczenie.

Nie to, że opozycja nie potrafiła się dogadać w sprawie wspólnych list spowoduje, że te wybory przegramy. Na własne życzenie. 22 mandaty zostaną przydzielone bezprawnie. Kampania wyborcza partii rządzącej zostanie sfinansowana bezprawnie. Milczenie opozycji oznacza zgodę.

O autorze

Dlaczego obywatelskie media są ważne? Chwila prawdy: Google Trends - zestawienie częstości wyszukiwania polityków w internecie

W dziale Polityka

Jak będzie

Będziemy wszyscy wspierać nasz rząd. Słusznie. Bo to jest właśnie nasz rząd. Tak chcieliśmy przez

Czytaj »

Trójpodział władzy

Trójpodział władzy. To nie tylko niezawisłość sądów. To również kontrola rządu przez parlament. To między

Czytaj »

Policzmy się

11 września 2023 roku to kolejny dzień rozmów z wyborcami w ramach akcji „Policzmy się!”

Czytaj »

Stan rozmów

Jeśli wspólna lista opozycji jest niezbędna, a jest, to poważne rozmowy o niej należy prowadzić

Czytaj »

Wielkie udawanie

Nie wszyscy śledzą uważnie i interesują się sprawami publicznymi. Mają do tego prawo, choć budzi

Czytaj »

Eksperyment

KO (PO) deklaruje chęć utworzenia wspólnej listy. Inna rzecz, że te propozycje Tuska mają -na

Czytaj »
komitety obywatelskie

Rachunki krzywd i racja stanu

Podmiotem w wyborach musi być ruch obywatelski. Tylko on jest w stanie wygrać 276 mandatów, nie mówiąc o 305. I tylko on oraz jego przedstawiciele mają szansę zdobyć prawdziwe społeczne zaufanie, a ono przesądza o wszystkim. Musimy powtórzyć mobilizację i wynik z 1989 roku – inaczej przegramy wojnę nazajutrz po wygranej bitwie.

Czytaj »

Stan zagrożenia

Nad Europę i Stany Zjednoczone dotarła kolejna fala ekstremalnych upałów i towarzyszące jej inne zaburzenia

Czytaj »

Kosztowna nieobecność

Donald Tusk podsumował „na gorąco” i krótko czwartkowe „historyczne wydarzenie”, jak określił spotkanie przywódców europejskich

Czytaj »
wybory

Algorytm porażki

O Kaczyńskim, PiS-ie i całej tej zachłannej i pozbawionej skrupułów władzy pisać teraz nie będę.

Czytaj »
pieniądze za praworządność

Różne sposoby na samobójstwo

Wczorajsza „Polityka” przyniosła ważny wywiad Jerzego Baczyńskiego z Donaldem Tuskiem. Polityk w Polsce, który powie:

Czytaj »
Andrzej Duda

Orędzie Prezydenta

Oczywiście, że nie można mu wierzyć. Gdyby robił to, co powinien, by jego działania i

Czytaj »
jedna lista

Kanonada

Żądania wspólnej listy wyborczej całej opozycji powinny być adresowane przede wszystkim do KO i Donalda Tuska – bo jego wezwania do jedności to polityczna mimikra, a nie żaden realny plan. Żądania powinny dotyczyć tego, jak tę listę konstruować, by dla pozostałych partii udział nie oznaczał samobójstwa. Słychać te żądania dziś powszechnie, zwłaszcza w Gazecie Wyborczej, ale nie tylko. Tkwi w tym paradoks, o którym warto chwilę pomyśleć – dlaczego teraz, a nie np. przed wyborami w 2019 roku, skoro to wtedy sytuacja była jednoznaczna, a dzisiaj nie jest? Przede wszystkim jednak ów postulat przybrał dziś postać politycznej kanonady, w której m.in. sam wziąłem udział. Tusk wzywa, pozostali odmawiają i to oni są celem artyleryjskiego ostrzału. Jego efekt zaczyna już być widoczny w sondażach. To nie tylko niesprawiedliwie jednostronna polityczna nawalanka, ale i gra bardzo niebezpieczna. Tak grać nie wolno. Zarówno z pryncypialnych, jak i strategicznych powodów. W tej grze głosy wszystkich polityków brzmią fałszywie. Próbujmy patrzeć trzeźwo, bez uproszczeń, bez wypierania rzeczywistości. To nie jest tekst „tożsamościowy” i na pewno nie ku pokrzepieniu serc. To jest tekst o tym, jak być może da się wygrać, a jak na pewno nie.

Czytaj »
KOD; Komitet Obrony Demokracji; Prawybory

Do przyjaciółek i przyjaciół z KOD

Kandydujcie. Z obywatelskich list, nie z tych, które partie układają dla siebie. Zbudujmy obywatelską reprezentację, której głosu nie będzie już można po prostu zignorować, jak robiono to zawsze dotąd w odpowiedzi na wezwania do wspólnej listy, do prawyborów, do zdecydowanych działań poza parlamentem i do przeróżnych innych rzeczy – i jak zignorowano nasz głos z tą wyjątkową ostentacją, na którą w osłupieniu patrzyliśmy w czasie niesławnej, zawstydzającej i upokarzającej nas sejmowej owacji. Nie apelujmy już tylko do rozsądku i sumień polityków. Zmieńmy pozycje w ich kalkulacjach.

Czytaj »
aborcja

Mniejsze zło już nie istnieje

Z oskarżeniami swoich mamy oczywisty kłopot. Może jednak my wszyscy, którzy głosujemy we wciąż przegrywanych wyborach, chodzimy na demonstracje, robimy, co możemy lub chociaż myślimy, co zrobić się da, powinniśmy się wreszcie dowiedzieć, że politycy opozycji rozgrywają inny mecz niż my.

Czytaj »
Piotr Szczęsny

Kasprzak pisze do Tuska

W dniu 6 rocznicy wyborów z 2015 roku, kiedy PiS przejął samodzielnie parlamentarną większość po raz pierwszy w historii III RP (lub IV), Paweł Kasprzak w otwartym liście do Donalda Tuska formułuje 8 punktów możliwej mapy drogowej, która poprzez wyborcze zwycięstwo ma szansę zakończyć polski kryzys i polską wojnę.

Czytaj »