Polityka: analizy, dyskusje, program

Nasze teksty mają ambicję służyć głębokiej politycznej zmianie. Chcemy, by media organizowały opinię publiczną i reprezentowały ją wobec polityków -- nie tylko rządzących. Chcemy również, by stały się miejscem rzetelnej debaty, w której wykuwa się wizja lepszej Polski, Europy i świata.

Celem jest obywatelskie społeczeństwo

Bez debaty polityka nie jest możliwa. Bez debaty publicznej niemożlliwa jest polityka demokratyczna. Bez mediów jako czwartej władzy w państwie nie ma mowy o demokracji, której instytucje należą do obywateli.

Wyobraź sobie, że zamiast bojkotować Orlen, który uczestniczy w zamachu na niezależne media, co dziesiąty wyborca opozycji przeznacza miesięcznie równowartość jednego litra benzyny na fundusz społecznych mediów.
Wesprzyj projekt obywatelskich mediów

Polityka: analizy, dyskusje, program

Nasze teksty mają ambicję służyć głębokiej politycznej zmianie. Chcemy, by media organizowały opinię publiczną i reprezentowały ją wobec polityków — nie tylko rządzących. Chcemy również, by stały się miejscem rzetelnej debaty, w której wykuwa się wizja lepszej Polski, Europy i świata.

Stan rozmów

Jeśli wspólna lista opozycji jest niezbędna, a jest, to poważne rozmowy o niej należy prowadzić z Koalicją Obywatelską, bo to ona rozdaje karty

Do Biura Zarządu Platformy Obywatelskiej, na ręce Donalda Tuska i Marcina Kierwińskiego przesłaliśmy — Obywatele RP — pismo następującej treści:

Szanowni Panowie,
we własnym oraz Obywateli RP imieniu proszę o spotkanie. Chcemy porozmawiać o istniejących wciąż możliwościach projektu wspólnej listy demokratycznej opozycji oraz szansach i zagrożeniach „paktu senackiego”. Od Państwa zależą również nasze plany, dlatego rzecz staje się dla nas coraz bardziej pilna.
Z pozdrowieniami
Paweł Kasprzak

Zrobiliśmy to po wielu miesiącach prób kontaktów, z których wszystkie okazały się nieskuteczne w sposób, którego wyraźną intencją była ostentacja. Cóż, są sprawy ważne i ważniejsze. Niewątpliwie ważniejszą od mojej i naszej urażonej dumy jest sprawa, której miałyby dotyczyć rozmowy

Zdaniem Obywateli RP głośno komentowany w ostatnich tygodniach spadek notowań opozycji, awans Konfederacji i perspektywa koalicyjnych rządów PiS właśnie z Konfederacją był łatwy do przewidzenia i Obywatele RP go przewidywali. W naszej ocenie wśród tych, którzy w badaniach wciąż określają się jako wyborcy opozycji, pozostali głównie ci, którzy bez zastrzeżeń głosują głównie przeciw obecnej władzy i którzy w związku z tym gotowi są poprzeć każdy, najlepiej najskuteczniejszy blok opozycyjny. To jeden z kilku wymiarów spadku notowań. To zdecydowanie nie wszyscy spośród wyborców chcących zmiany obecnej sytuacji w Polsce.

Obywatele RP za wspólną listą opozycji opowiadali się zawsze. Zawsze podkreślając, że nie jest wszystko jedno, jak i w jakim celu ona zostanie sformułowana. W szczególności niepokoi nas widoczna w wypowiedziach polityków, komentarzach publicystów i dyskusjach w sieci tendencja „cięcia skrzydeł” i działania obliczone na marginalizację wszystkich, którzy rzekomo lub rzeczywiście sprzeciwiają się wspólnej liście opozycji.

Wciąż widzimy oczywistą możliwość szerokiego ruchu społecznego, który sięga nie tylko po bezwzględną większość, ale również po większość konstytucyjną w przyszłym parlamencie. Powstanie takiego ruchu niestety zależy od dobrej woli politycznych partii opozycji, a zwłaszcza od największej z nich, która skądinąd zasłużenie rozdaje dziś karty. Naszym zdaniem powinna koniecznie ustąpić roli gospodarza wspólnej listy na rzecz komitetu obywatelskiego o szerokim składzie. Jego potencjalnych uczestników łatwo dziś wskazać. Z wieloma z nich o tym rozmawialiśmy. Każda z wchodzących w grę osób oraz instytucji jest gotowa zaangażować się w tego rodzaju inicjatywę — żadna nie zrobi tego bez zielonego światła ze strony Koalicji Obywatelskiej, mówiąc wreszcie wprost coś, co należało powiedzieć już dawno.

Tekst opublikowany został na stronie pawelkasprzak.pl

O autorze

Dlaczego obywatelskie media są ważne? Chwila prawdy: Google Trends - zestawienie częstości wyszukiwania polityków w internecie

W dziale Polityka

Jak będzie

Będziemy wszyscy wspierać nasz rząd. Słusznie. Bo to jest właśnie nasz rząd. Tak chcieliśmy przez

Czytaj »

Trójpodział władzy

Trójpodział władzy. To nie tylko niezawisłość sądów. To również kontrola rządu przez parlament. To między

Czytaj »

Policzmy się

11 września 2023 roku to kolejny dzień rozmów z wyborcami w ramach akcji „Policzmy się!”

Czytaj »

Wielkie udawanie

Nie wszyscy śledzą uważnie i interesują się sprawami publicznymi. Mają do tego prawo, choć budzi

Czytaj »

Eksperyment

KO (PO) deklaruje chęć utworzenia wspólnej listy. Inna rzecz, że te propozycje Tuska mają -na

Czytaj »
komitety obywatelskie

Rachunki krzywd i racja stanu

Podmiotem w wyborach musi być ruch obywatelski. Tylko on jest w stanie wygrać 276 mandatów, nie mówiąc o 305. I tylko on oraz jego przedstawiciele mają szansę zdobyć prawdziwe społeczne zaufanie, a ono przesądza o wszystkim. Musimy powtórzyć mobilizację i wynik z 1989 roku – inaczej przegramy wojnę nazajutrz po wygranej bitwie.

Czytaj »

Stan zagrożenia

Nad Europę i Stany Zjednoczone dotarła kolejna fala ekstremalnych upałów i towarzyszące jej inne zaburzenia

Czytaj »

Kosztowna nieobecność

Donald Tusk podsumował „na gorąco” i krótko czwartkowe „historyczne wydarzenie”, jak określił spotkanie przywódców europejskich

Czytaj »
wybory

Algorytm porażki

O Kaczyńskim, PiS-ie i całej tej zachłannej i pozbawionej skrupułów władzy pisać teraz nie będę.

Czytaj »
pieniądze za praworządność

Różne sposoby na samobójstwo

Wczorajsza „Polityka” przyniosła ważny wywiad Jerzego Baczyńskiego z Donaldem Tuskiem. Polityk w Polsce, który powie:

Czytaj »
Andrzej Duda

Orędzie Prezydenta

Oczywiście, że nie można mu wierzyć. Gdyby robił to, co powinien, by jego działania i

Czytaj »
jedna lista

Kanonada

Żądania wspólnej listy wyborczej całej opozycji powinny być adresowane przede wszystkim do KO i Donalda Tuska – bo jego wezwania do jedności to polityczna mimikra, a nie żaden realny plan. Żądania powinny dotyczyć tego, jak tę listę konstruować, by dla pozostałych partii udział nie oznaczał samobójstwa. Słychać te żądania dziś powszechnie, zwłaszcza w Gazecie Wyborczej, ale nie tylko. Tkwi w tym paradoks, o którym warto chwilę pomyśleć – dlaczego teraz, a nie np. przed wyborami w 2019 roku, skoro to wtedy sytuacja była jednoznaczna, a dzisiaj nie jest? Przede wszystkim jednak ów postulat przybrał dziś postać politycznej kanonady, w której m.in. sam wziąłem udział. Tusk wzywa, pozostali odmawiają i to oni są celem artyleryjskiego ostrzału. Jego efekt zaczyna już być widoczny w sondażach. To nie tylko niesprawiedliwie jednostronna polityczna nawalanka, ale i gra bardzo niebezpieczna. Tak grać nie wolno. Zarówno z pryncypialnych, jak i strategicznych powodów. W tej grze głosy wszystkich polityków brzmią fałszywie. Próbujmy patrzeć trzeźwo, bez uproszczeń, bez wypierania rzeczywistości. To nie jest tekst „tożsamościowy” i na pewno nie ku pokrzepieniu serc. To jest tekst o tym, jak być może da się wygrać, a jak na pewno nie.

Czytaj »
KOD; Komitet Obrony Demokracji; Prawybory

Do przyjaciółek i przyjaciół z KOD

Kandydujcie. Z obywatelskich list, nie z tych, które partie układają dla siebie. Zbudujmy obywatelską reprezentację, której głosu nie będzie już można po prostu zignorować, jak robiono to zawsze dotąd w odpowiedzi na wezwania do wspólnej listy, do prawyborów, do zdecydowanych działań poza parlamentem i do przeróżnych innych rzeczy – i jak zignorowano nasz głos z tą wyjątkową ostentacją, na którą w osłupieniu patrzyliśmy w czasie niesławnej, zawstydzającej i upokarzającej nas sejmowej owacji. Nie apelujmy już tylko do rozsądku i sumień polityków. Zmieńmy pozycje w ich kalkulacjach.

Czytaj »
aborcja

Mniejsze zło już nie istnieje

Z oskarżeniami swoich mamy oczywisty kłopot. Może jednak my wszyscy, którzy głosujemy we wciąż przegrywanych wyborach, chodzimy na demonstracje, robimy, co możemy lub chociaż myślimy, co zrobić się da, powinniśmy się wreszcie dowiedzieć, że politycy opozycji rozgrywają inny mecz niż my.

Czytaj »
Piotr Szczęsny

Kasprzak pisze do Tuska

W dniu 6 rocznicy wyborów z 2015 roku, kiedy PiS przejął samodzielnie parlamentarną większość po raz pierwszy w historii III RP (lub IV), Paweł Kasprzak w otwartym liście do Donalda Tuska formułuje 8 punktów możliwej mapy drogowej, która poprzez wyborcze zwycięstwo ma szansę zakończyć polski kryzys i polską wojnę.

Czytaj »