Ponad 15% na Kasprzaka

W najbardziej prestiżowym okręgu wyborczym do Senatu, do którego płyną głosy nie tylko z Warszawy, ale i z całego świata, Paweł Kasprzak, kandydujący z Komitetu Wyborczego Wyborców „Obywatele RP”, zdobył 15,31% głosów

fot. Spacerowiczka

Nikt nie spodziewał się tak dobrego wyniku obywatelskiego kandydata startującego w 44 okręgu wyborczym (Warszawa: Bielany, Białołęka, Śródmieście, Żoliborz, zagranica oraz polskie statki na całym świecie) wbrew dyktatowi Grzegorza Schetyny.

Wedle nieoficjalnych jeszcze wyników (dane z 489 na 497 obwodowych komisji wyborczych – 98,39% głosów policzone) mandat senatora zdobył Kazimierz Michał Ujazdowski, były wiceprezes PiS, wystawiony przez Koalicję Obywatelską, a ściśle przez Grzegorza Schetynę osobiście, zdobywając 55,27% głosów. Na kandydata PiS, Marka Rudnickiego, lekarza z Chicago, głosowało 29,41% wyborców.

W najbardziej prestiżowym okręgu wyborczym do Senatu, do którego płyną głosy nie tylko z Warszawy, ale i Polek i Polaków z całego świata, Cezary Paweł Kasprzak, kandydujący z Komitetu Wyborczego Wyborców „Obywatele RP”, zdobył 15,31% głosów, czyli zagłosowało na niego 83 137 osób.

Taki wynik kandydata zwalczanego nie tylko przez PiS, ale i KO, pozbawionego wsparcia mediów mainstreamowych i pieniędzy, którego rozpoznawalność dla wyborców była niewielka, stanowi spore zaskoczenie. Okazało się poza tym, że wbrew przekazowi PO, Kasprzak nie spowodował tego, iż PiS zdobędzie mandat senatora w tym okręgu, za to sam zyskał znaczące poparcie, mimo że skazywano go na otrzymanie kilku najwyżej procent głosów.

Przypomnijmy, że Kasprzak w jedynym sondażu sprzed wyborów miał otrzymać 11,2 % poparcia, zatem zagłosowało na niego więcej osób, niż przewidywano. Kandydat obywatelski obiecywał, że wycofa się, jeśli w sondażu przeprowadzonym po debacie z Kazimierzem Michałem Ujazdowskim okaże się, że ma mniejsze poparcie. Koalicja Obywatelska jednak konsekwentnie odmawiała debaty.

Po ukazaniu się tych, nieoficjalnych jeszcze wyników, Paweł Kasprzak napisał na swoim profilu facebookowym m.in.: (…) To musi się stać w Polsce początkiem nowego. Politycy opozycji próbują zapowiadać, że wiosną „znów wygramy”. Moja — i myślę, że nasza — odpowiedź brzmi „państwu już dziękujemy”. Wypełniły się dosłownie wszystkie nasze przestrogi. Wypowiadaliśmy je przed każdą kolejną klęską wyborczą. Po każdej domagaliśmy się wniosków. Wszystkie ignorowano w imię partyjnych interesów. Ogromna odpowiedzialność spada na media i tych kilku naczelnych redaktorów, którzy „wiedzą lepiej” i stosownie do tego jednych gumkują, a drugich drukują na grubo. Wiele, bardzo wiele trzeba zmienić w polskim życiu publicznym. Przyjdzie to nam robić w koszmarnie trudnych warunkach. PiS rozpędzi się jeszcze bardziej. To piąte z rzędu przegrane wybory. Poprowadzono nas wprost na tę samą ścianę. Nas — klasa polityczna ma się świetnie. Mamy siebie nawzajem. Nie mamy złudzeń. Wiemy, jak jest. I wiemy, co robić. To mnóstwo pracy. Ale ktoś ją musi wykonać. Przynajmniej znamy prawdę i żadne złudzenia nas nie zwiodą. Bardzo, bardzo dziękuję za każdy głos. Każdy był aktem co najmniej intelektualnej odwagi. Każdy waży wielokrotnie więcej niż głosy oddane na puste szyldy. Wygramy w końcu, bo my nigdy nie przegrywamy. Jeszcze się nikt tak ostro nie postawił. My to zrobiliśmy. To duża rzecz.

Z dotychczasowych danych wynika, że Cezary Paweł Kasprzak otrzymał o ponad 26 tysięcy głosów do Senatu więcej, niż Grzegorz Schetyna do Sejmu.

Poniżej przedstawiamy państwu wyniki zbiorcze w 44 okręgu, następnie wyniki w poszczególnych dzielnicach Warszawy, na statkach oraz za granicą:

Żoliborz

Śródmieście

Bielany

Głosowanie na statkach

Białołęka

Zagranica

fot. Spacerowiczka/Facebook/Paweł Kasprzak – kandydat na senatora

1 thought on “Ponad 15% na Kasprzaka

  1. Może warto również skonstatować, że Pan Kasprzak dostał o 161502 głosy mniej od Jarosława Kaczyńskiego (w tym samym okręgu zdaje się…). Jakieś wnioski? By była jasność: tym 83137 głosem na Pawła Kasprzaka był mój głos. Po przeczytaniu tego tekstu zrobiło mi się głupio.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *