Polityka: analizy, dyskusje, program

Nasze teksty mają ambicję służyć głębokiej politycznej zmianie. Chcemy, by media organizowały opinię publiczną i reprezentowały ją wobec polityków -- nie tylko rządzących. Chcemy również, by stały się miejscem rzetelnej debaty, w której wykuwa się wizja lepszej Polski, Europy i świata.

Celem jest obywatelskie społeczeństwo

Bez debaty polityka nie jest możliwa. Bez debaty publicznej niemożlliwa jest polityka demokratyczna. Bez mediów jako czwartej władzy w państwie nie ma mowy o demokracji, której instytucje należą do obywateli.

Wyobraź sobie, że zamiast bojkotować Orlen, który uczestniczy w zamachu na niezależne media, co dziesiąty wyborca opozycji przeznacza miesięcznie równowartość jednego litra benzyny na fundusz społecznych mediów.
Wesprzyj projekt obywatelskich mediów

Polityka: analizy, dyskusje, program

Nasze teksty mają ambicję służyć głębokiej politycznej zmianie. Chcemy, by media organizowały opinię publiczną i reprezentowały ją wobec polityków — nie tylko rządzących. Chcemy również, by stały się miejscem rzetelnej debaty, w której wykuwa się wizja lepszej Polski, Europy i świata.

Praworządność teraz! Opozycjo, postaw warunki ratyfikacji Funduszu Odbudowy

Transparent Praworządność Teraz!

We wtorek 4 maja o godz. 16 rozpoczyna się sesja Sejmu, na której zapowiadana jest ratyfikacja unijnego Funduszu Odbudowy. Obywatele RP żądają, by opozycja postawiła warunki tej ratyfikacji. – Jeśli się z tym zgadzasz, stań razem z nami! 15:00 pod Sejmem RP – apelują

Obywatele RP konsekwentnie domagają się, by parlamentarzyści opozycji postawili warunki ratyfikacji unijnego Funduszu:
– likwidacji tzw. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego,
– dopuszczenia do orzekania prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego,
– nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, przywracającej niezależność tego organu od władzy wykonawczej,
– prawidłowego wyboru I Prezesa Sądu Najwyższego,
– wyboru niezależnego Rzecznika Praw Obywatelskich.


Żądają od posłanek i posłów opozycji parlamentarnej, aby wolność swych mandatów poselskich wykorzystali dla ratowania fundamentalnych wartości konstytuujących Polską suwerenność i niepodległość – praworządności i demokracji zapisanych zarówno w polskiej Konstytucji, jak i w europejskich traktatach. – Nie możemy oczekiwać zdecydowanych działań od instytucji europejskich, jeśli nie podejmuje ich polska opozycja – uważają.

Obywatele RP: – Przywrócenia praworządności żądamy natychmiast. Nie po wygranych wyborach, nie po otrzymaniu unijnych środków. Żądamy jej tu i teraz. Żądania tego nie kierujemy pod adresem tych, którym dziś wydaje się, że rządzą. Wiemy, że od nich nie ma sensu niczego żądać. Ich można tylko zmusić. To jest wasz obowiązek, parlamentarzyści i parlamentarzystki opozycji.

We wtorek, kiedy parlament zajmować się będzie ratyfikacją Funduszu, Obywatele RP będą przed Sejmem. – Jeśli to czytasz i się zgadzasz – stań razem z nami! 15:00 pod Sejmem RP – wzywają.

Dlaczego obywatelskie media są ważne? Chwila prawdy: Google Trends - zestawienie częstości wyszukiwania polityków w internecie

W dziale Polityka

Koniec hegemonii 500 plus

Zdradzona rewolucja, zakonnica na pasach

Kilka faktów w cieniu burzy o Fundusz Odbudowy oraz dwa znakomite teksty, które gorąco polecam w Polityce świadczą o tym… – że zakonnica zaszła już w ciążę, proszę Państwa. Zbliża się właśnie do pasów, a nietrzeźwy za kierownicą jest nie tylko Komorowski, ale również Lewica i reszta polityków, polityczni badacze, komentatorzy i opinia publiczna. Czy wobec tego sam uważam się w tym towarzystwie za jedynego trzeźwego? Skądże – raczej po prostu czego innego się nałykałem.

Czytaj »
aborcja

Nigdy, przenigdy, nie będziesz szedł z nami

Oto przed nami Michnik-dziaders, ojciec chrzestny tych, co to polską demokrację, nas i nasze dzieci sprzedali chciwym, zdegenerowanym klechom. Ślepy na własne błędy i winy, arogancki, zarozumiały, wiecznie pouczający, wróg dzisiejszej antyklerykalnej rewolucji, odklejony od rzeczywistości, nierozumiejący współczesności, wart najwyżej wzruszenia ramion. Znajduję ledwie pojedyncze wyjątki wśród mnóstwa jakże chętnie i pewnie wypowiadanych potępień. Wielu moich serdecznych przyjaciół i wielu tych, z którymi w ostatnich latach stałem ramię w ramię w czasem niełatwych sytuacjach – wszyscy ci ludzie porządni i czasem przecież mądrzy albo dzisiaj Michnika nazywają tłustym kocurem, co to na III RP dorobił się majątku i wygody, albo skazują go na zapomnienie. Na nieważność. Niektórzy wprawdzie łaskawie i sprawiedliwie „uznają zasługi”, ale odmawiają jakiejkolwiek wagi temu, co Michnik mówi i pisze dzisiaj.

Czytaj »
Biedroń

Dziura po Ferencu. Prawybory, co z nimi dalej?

W poniedziałek, 15 marca, przecierając ze zdumienia oczy, oglądaliśmy zjazd wszystkich liderów politycznej opozycji na wspólne wystąpienie w Rzeszowie. Skład był taki, że aż wzrokiem szukałem Joe Bidena… Wygłupiam się złośliwie, bo patrzyłem na to z goryczą, kiedy się wszyscy inni cieszyli. Radość – to powinienem powiedzieć wyraźnie pomimo goryczy – jest w pełni uzasadniona. Choć jest też mocno głupkowata – co z kolei trzeba wygarnąć otwarcie. Wreszcie! Opozycja – cała! – popiera wspólnego kandydata w przedterminowych wyborach prezydenta miasta. Kandydat ma przy tym spore szanse. Przeciw niemu nie występuje Zjednoczona Prawica, ale prawica zdezintegrowana. Jest kandydat od Ziobry, jest od Gowina i jest z PiS. Odwrócone role.

Czytaj »